Miał być radosny husky, a do domu wrócił z nami pies, od którego wszyscy odwracali wzrok. Jeden, jedyny moment w schronisku złamał nam serca. Dawno temu pojechaliśmy do schroniska, by poznać huskiego, którego mieliśmy zamiar adoptować. Ale los miał wobec nas inne plany. W cichym boksie, za szybą, siedział amstaff duży, silny, o stalowoszarej sierści […]