Mężczyźni też są karani za rodzicielstwo. Demografka zaskakująco o kryzysie dzietności
Zdjęcie: Prof. Anna Matysiak mówi o roli mężczyzn w walce z kryzysem demograficznym
Mężczyzna bierze urlop, żeby zająć się własnym dzieckiem. I może za to zapłacić: mniejszą pensją, gorszą pracą, mniejszą szansą na zatrudnienie. — To jest ta kara — mówi prof. Anna Matysiak. I przekonuje, iż właśnie takie mechanizmy mogą mieć związek z kryzysem demograficznym. — Gdyby mężczyźni trochę więcej pomagali i zajmowali się domem i dziećmi, mielibyśmy szansę na więcej urodzeń — podkreśla demografka z Uniwersytetu Warszawskiego.









