Ponad 270 osób zostało poparzonych przez meduzy ogniste na niemieckiej wyspie Fehmarn na Morzu Bałtyckim. Większość poszkodowanych doznała lekkiego pieczenia skóry. Ratownicy, aby złagodzić ból, spryskiwali oparzone miejsca pianką do golenia. Meduzy pojawiły się tak wcześnie z powodu wysokich temperatur i odpowiedniego kierunku wiatru.
Meduzy zaatakowały nad Bałtykiem. Ratownicy zastosowali nietypowy sposób

273 turystów zostało poparzonych przez meduzy ogniste na niemieckiej wyspie Fehmarn - przekazał portal NDR. Jak dodano, ostatnie ciepłe dni zwiększyły liczbę osób szukających ochłody w wodach Morza Bałtyckiego.
Przekazano, iż meduzy dotarły w pobliże plaży z powodu silnego wiatru z północnego zachodu.
Portal zaznaczył, iż zwierzęta pojawiły się w pobliżu niemieckiej wyspy wcześniej niż zwykle z powodu wysokich temperatur. Czynnik ten sprzyja się ich gromadzeniu przy linii brzegowej.
NDR poinformował, iż większość przypadków skończyła się jedynie bólem i pieczeniem skóry. Ratownicy nie zanotowali poważniejszych problemów zdrowotnych.
Niemcy. Meduzy zaatakowały turystów. Ratownicy zastosowali piankę po goleniu
Niemieccy ratownicy z Fehmarn zastosowali oryginalną metodę łagodzenia poparzeń. Piekące miejsca spryskiwano pianką do golenia, która łagodziła ból.
Rzeczniczka lokalnego związku ratowników Christine Karaagac przekazała, iż po udzieleniu pomocy większość poparzonych mogła wrócić do kąpieli w morzu. - Wciąż mogli bezpiecznie zażywać kąpieli - podkreśla.
ZOBACZ: Zwłoki na plaży w Niemczech. Potwierdził się czarny scenariusz, nie żyje Polak
Gatunkiem meduzy, na który najczęściej można natknąć się podczas kąpieli w Bałtyku jest chełbia modra. Nazywana jest inaczej meduzą bałtycką. Najczęściej występuje w głębszych partiach, jednak ze względu na prądy morskie, meduzy te mogą również dotrzeć do wód, znajdujących się nieopodal linii brzegowej.
Drugą meduzą, która licznie występuje w wodach Bałtyku jest bełtwa festonowa. Często określana jako ognista meduza. Stworzenie jest niemal przezroczyste i z daleka trudno rozpoznawalne. zwykle bełtwy występują w głębi morza, jednak może zdarzyć się tak, iż wiatr i prądy morskie wypchną je w kierunku wybrzeża.
Kontakt z tą meduzą może być bardzo bolesny, zwłaszcza u dzieci. Nie ma jednak obawy, iż poparzenie meduzy może być śmiertelne.





