Mazury są piękne, ale nie tylko one mają jeziora. Ten region może być letnim odkryciem dla zmęczonych tłumem

g.pl 14 godzin temu
Pojezierze Drawskie nie krzyczy tak głośno jak Mazury, i właśnie w tym tkwi jego siła. Są tu jeziora, lasy, kajaki, trasy rowerowe, małe miejscowości i krajobrazy, które pozwalają naprawdę zwolnić. To kierunek dla tych, którzy chcą wakacji nad wodą, ale bez poczucia, iż trafili w sam środek najpopularniejszego sezonowego tłumu.
Kiedy w Polsce pada hasło „jeziora", wiele osób od razu myśli o Mazurach. To naturalne, bo ten region ma ogromną rozpoznawalność. Problem w tym, iż popularność często oznacza też korki, pełne mariny, droższe noclegi i tłok w najbardziej znanych miejscowościach. Pojezierze Drawskie daje coś innego: mniej oczywisty odpoczynek, dużo natury i wodę, która nie musi być tłem do hałaśliwego urlopu.

REKLAMA





Pojezierze Drawskie ma wodę, lasy i przestrzeń. To nie jest kopia Mazur, tylko zupełnie inny rytm wypoczynku
Pojezierze Drawskie leży w północno-zachodniej Polsce i jest jednym z tych regionów, które najlepiej działają na osoby zmęczone typowym wakacyjnym schematem. Najważniejszym punktem jest Jezioro Drawsko, ale nie warto zatrzymywać się wyłącznie przy jednym adresie. W okolicy są także jeziora, rzeki, lasy, pagórkowate krajobrazy i miejsca, które dobrze nadają się zarówno na leniwe plażowanie, jak i aktywny wyjazd. Drawski Park Krajobrazowy obejmuje fragmenty najcenniejsze przyrodniczo i krajobrazowo, a jego teren słynie z jezior, rzek, potoków, torfowisk oraz lasów.
To właśnie różnorodność robi tu największą robotę. Jednego dnia można wypożyczyć kajak, drugiego wybrać rower, trzeciego posiedzieć nad wodą i nie robić absolutnie nic. Pojezierze Drawskie nie wymaga napiętego planu. Daje raczej poczucie, iż wakacje mogą być proste: jezioro, ścieżka przez las, pomost, kawa w małej miejscowości i wieczór bez presji atrakcji odhaczanych co godzinę.




Jezioro Drawsko przyciąga najmocniej, ale okolica ma więcej do pokazania. Kajaki i rowery są tu naturalnym wyborem
Jezioro Drawsko jest jednym z najważniejszych punktów regionu. W materiałach turystycznych często pojawia się obok Jeziora Lubie jako miejsce dobre do kąpieli, sportów wodnych, nurkowania, wędkowania i wypoczynku przy przystaniach. Pojezierze Drawskie sprzyja też szlakom pieszym, rowerowym i kajakowym, a szczególnie mocno wyróżnia się szlak kajakowy Drawy im. ks. kard. Karola Wojtyły.
Najlepsze w tym regionie jest to, iż można dopasować go do własnego tempa. jeżeli ktoś chce aktywności, znajdzie kajaki, żagle, rower i dłuższe spacery. jeżeli chce tylko odpocząć, wystarczy spokojniejszy brzeg jeziora i kilka dni z dala od najbardziej zatłoczonych miejsc. W Drawskim Parku Krajobrazowym występuje wiele jezior, a samo bogactwo wody jest jedną z jego najbardziej charakterystycznych cech. Według lokalnych opracowań na terenie parku znajduje się 47 jezior o powierzchni powyżej 1 ha.







To dobry kierunek dla tych, którzy nie chcą jechać tam, gdzie wszyscy. Polska mapa jezior jest większa niż Mazury
Mazury przez cały czas będą miały swój urok, ale nie każdy wyjazd nad jezioro musi prowadzić w to samo miejsce. Pojezierze Drawskie jest świetnym wyborem dla osób, które wolą mniej oczywiste adresy, bardziej lokalny klimat i większą szansę na prawdziwy odpoczynek. Można zatrzymać się w okolicach Czaplinka, Złocieńca, Drawska Pomorskiego czy Połczyna-Zdroju i potraktować region jako bazę do spokojnego odkrywania.
Podobnych alternatyw dla Mazur jest w Polsce więcej: Pojezierze Kaszubskie, Bory Tucholskie, Pojezierze Iławskie czy okolice Lubuskiego. Pojezierze Drawskie ma jednak własny charakter. Nie próbuje ścigać się z najbardziej znanymi kurortami. Daje ciszę, wodę, lasy i wakacyjny luz bez wielkiego zamieszania. A czasem właśnie tego potrzeba najbardziej: nie kolejnego modnego kierunku, tylko miejsca, w którym można usiąść nad jeziorem i naprawdę poczuć, iż zaczęły się wakacje.
Idź do oryginalnego materiału