„Mąż śmiał się z historii o paragonach grozy i nie wierzył w takie rzeczy. Po rachunku za nasz pensjonat, mina mu zrzedła”
Zdjęcie: Mąż śmiał się z historii o paragonach grozy i nie wierzył w takie rzeczy, fot. Getty Images, zdjęcie ilustracyjne, bilgehan yilmaz
„Zawsze uważałam męża za racjonalnego człowieka, który potrafi przewidzieć każdą sytuację. Kiedy znajomi narzekali na wysokie koszty wakacji w kraju, tylko pukał się w czoło i twierdził, iż trzeba umieć szukać. Do czasu, aż pewnego poranka stanęliśmy przy recepcji urokliwego górskiego pensjonatu”.











