Zostawiłem filiżankę na stole, gdy zadzwonił telefon. Numer nieznany, ale styl natarczywego dzwonienia długi, powolny, jakby ktoś był przekonany, iż po prostu muszę odebrać. Spojrzałem na wyświetlacz i już wiedziałem: to on. Tomek. Mój były mąż, który pięć lat temu odszedł do innej kobiety i tam miał z nią syna. Nie odebrałem od razu. Stałem […]