Postawiłem filiżankę na stole i usłyszałem dzwonek telefonu. Numer nieznany, ale sposób dzwonienia długie, uporczywe sygnały, jakby ktoś uważał, iż muszę odebrać. Spojrzałem na ekran i zrozumiałem: to on. Krzysztof. Były mąż, który pięć lat temu zostawił mnie dla innej kobiety, z którą urodził mu się syn. Nie odebrałem od razu. Stałem przy oknie, patrzyłem […]