Od odpadnięcia z Tańca z Gwiazdami minął tydzień, a para przez cały czas ze sobą nie rozmawiała. Matteo Brunetti o Skierskiej i o ich relacji opowiedział w rozmowie z Faktem. Kucharz zdradził też, co jego zdaniem przesądziło o werdykcie widzów.
Matteo Brunetti o Skierskiej po odpadnięciu z programu
Brunetti i Izabela Skierska pożegnali się z programem w trzecim odcinku, wyemitowanym w niedzielę 20 września 2026 roku. Za cha-chę dostali od jurorów 30 punktów, ale zabrakło im głosów widzów.
Jak informuje portal Pomponik, od tamtej pory kucharz i tancerka nie zamienili ze sobą ani słowa. Brunetti nie ukrywał tego w rozmowie z Faktem.
“Myślę, iż każdy potrzebował przestrzeni, żeby wchłonąć te emocje. Nie spodziewaliśmy się to, iż odpadniemy w trzecim odcinku, mieliśmy jeszcze bardzo dużo do pokazania. Parę rzeczy sobie skomentowaliśmy na wspólnych materiałach, ale jeszcze nie rozmawialiśmy ze sobą”
– przyznał w rozmowie z Faktem.
Obojgu trudno było pogodzić się z tak szybkim końcem przygody. O Skierskiej mówił z uznaniem i podkreślił, iż oboje mocno w siebie wierzyli.
“I ja, i Izabela jesteśmy bardzo ambitnymi osobami, każdy w swoim fachu”
– dodał Brunetti, który liczył, iż razem zajdą znacznie dalej. Żadne z nich nie zakładało porażki.
Brunetti wskazał, czego zabrakło w ich tańcu
Kucharz ma też własną teorię na temat tego, dlaczego widzowie nie dali im szansy. Jego zdaniem problemem nie była technika, tylko brak efektownej oprawy.
“Moim zdaniem zatańczyliśmy za bardzo poprawnie, w sensie iż właśnie mieliśmy dużo tańca w tańcu i zabrakło wyrazu artystycznego, takiego show, ale z naprawdę dużym wow.”
– ocenił. Inne pary postawiły jego zdaniem na więcej zjawiskowych momentów, a mniej na sam taniec.
Brunetti przyznał przy tym, iż jego umiejętności wciąż wymagały szlifowania. Liczył jednak, iż widzowie docenią jego postępy z tygodnia na tydzień.
“Nie spodziewałem się, iż tak gwałtownie u mnie się to wszystko zadzieje, ponieważ startując od zera, myślałem, iż będzie bardziej docenione to, iż dosłownie z tygodnia na tydzień było widać dużą różnicę”
– wyznał gorzko. Te słowa mówią wiele.
Skierska długo milczała po werdykcie
Tuż po ogłoszeniu wyników Brunetti nie krył rozczarowania, a w wywiadach po odcinku narzekał choćby na jurorów. Skierska tego wieczoru nie wyszła do dziennikarzy. Musiała minąć doba, zanim przerwała milczenie.
Przypomnijmy, iż 22 września kucharz wydał oświadczenie, w którym zwrócił się do Skierskiej. Nazwał ją wtedy niezwykle pracowitą, ambitną i cierpliwą tancerką. Podziękował jej za wprowadzenie w świat tańca.
Wcześniej internauci wytykali mu, iż tuż po werdykcie nie podziękował partnerce. Skierska z kolei zaprzeczyła niedawno plotkom o romansach w programie. Dla niej to szósta edycja Tańca z Gwiazdami i znów bez finału.
źródło zdjęć: Akpa












