Matka oburzona początkiem roku szkolnego. "Brak obiadów, brak busów, plan lekcji na ostatnią chwilę" [LIST]
Zdjęcie: Początek roku szkolnego znów przyniósł chaos (zdj. ilustracyjne)
"Dla mojej córki był to ogromny stres. Nie dość, iż nie wiedziała, o której godzinie musi wstać kolejnego dnia, żeby zdążyć na lekcje, nie wiedziała, jakie zeszyty spakować, ani też jak wróci do domu, bo przecież nie wiadomo, czy zmieści się do busa" — pisze w liście do Onetu nasza czytelniczka. "Chce uczyć dzieci odpowiedzialności, dojrzałości, a sama zawodzi już 1 września".










