Mandat za przekroczenie prędkości albo brak biletu w komunikacji miejskiej zwykle oznacza spory wydatek i zepsuty humor. Jedna z restauracji postanowiła jednak podejść do tego z przymrużeniem oka i przygotowała nietypową promocję.
Sznycel u Szwejka Fot. Warszawa w PigułceMandat zamiast kuponu rabatowego
Restauracja U Szwejka ogłosiła akcję pod hasłem „Sznycel za mandat”. Zasady są bardzo proste – wystarczy przynieść mandat wystawiony w bieżącym roku, a lokal wymieni go na swojego legendarnego sznycla wiedeńskiego.
Promocja dotyczy zarówno mandatów drogowych, jak i tych wystawionych za jazdę komunikacją miejską bez ważnego biletu.
„Każdy pech może mieć smakowite zakończenie”
Organizatorzy akcji przekonują, iż choćby nieprzyjemna sytuacja może zakończyć się czymś pozytywnym. Jak podkreślają, celem promocji jest wywołanie uśmiechu i zachęcenie gości do odwiedzenia restauracji.
To kolejny przykład nietypowej kampanii marketingowej, która błyskawicznie zwróciła uwagę internautów i zaczęła być szeroko udostępniana w mediach społecznościowych.
Trzeba spełnić jeden warunek
Aby skorzystać z promocji, należy okazać mandat wystawiony w bieżącym roku. Szczegółowe zasady oraz ewentualne ograniczenia warto sprawdzić bezpośrednio w restauracji przed wizytą.
Choć mandatów nikt nie lubi dostawać, tym razem mogą one okazać się przepustką do darmowego posiłku. Dla wielu osób to z pewnością jedna z bardziej oryginalnych promocji gastronomicznych tego lata.















