Razem z moją dziewczyną wynajęliśmy pokój u pewnej starszej pani w Warszawie. Mieszkaliśmy z nią już od ośmiu miesię
cy.Dzieliliśmy z nią lodówkę, chociaż jej półki zwykle były puste. Jedyną rzeczą, jaką widziałem po jej stronie, był garnek z owsianką na wodzie. Do prania używała zwykłego szarego mydła, do smażenia najtańszego, pachnącego niemal naftą oleju. Jej […]