Tak bardzo Cię kocham, mamo mówiłem przy śniadaniu, gdy miałem czternaście lat. Naprawdę? uśmiechała się mama. To następnym razem do mojego powrotu do domu po prostu obierz ziemniaki na obiad i poczuję to bez żadnych słów. Kocham mojego kota! wtulałem policzek w jego ciepłe, miękkie futro. To może wysyp mu czystego żwirku? pytał tata. Biedak […]