Matka taka sobie… Jagoda, znowu zostawiłaś mokry ręcznik na wieszaku w łazience? Głos teściowej rozbrzmiał z korytarza, gdy tylko Jagoda zdążyła wejść do domu po pracy. Barbara stała z założonymi rękoma, przeszywając synową przenikliwym spojrzeniem. Przecież tam schnie rzuciła Jagoda, zsuwając szpilki. Po to jest wieszak, mamo. W porządnych domach ręczniki wiesza się na suszarce. […]