Mam czterdzieści jeden lat, a za mężem jestem od dwudziestego drugiego roku życia. Dwa miesiące temu zaczął kiełkować we mnie dziwny, niepokojący pomysł, z którym nigdy wcześniej nie ośmieliłam się mierzyć być może nigdy nie zakochałam się w nim tak, jak ludzie opowiadają o miłości. Było to podczas zwykłego wieczoru, gdy siedziałam w salonie, wpatrując […]