Mam 27 lat i poszłam do lekarki medycyny estetycznej. "Nie chodzi o to, żeby wyglądać jak ktoś inny"
Zdjęcie: Poszłam do lekarki medycyny estetycznej
— W pani przypadku odpada bardzo dużo zabiegów — usłyszałam w gabinecie medycyny estetycznej. Spodziewałam się, iż otrzymam całą listę koniecznych korekt. Nic bardziej mylnego. Konsultacja z Martą Roth, cenioną lekarką medycyny estetycznej, okazała się sporym zaskoczeniem. Do tego stopnia, iż zmieniła moje podejście do tego rodzaju dbania o siebie.







