Mało kto dodaje go do naleśników. Robię to od lat i zawsze wychodzą miękkie
Zdjęcie: Zrulowane naleśniki usmażone z ciasta z dodatkiem majonezu.
Przez długi czas nie mogłam zrozumieć, dlaczego moje naleśniki tuż po usmażeniu były miękkie, a po chwili robiły się suche i pękały przy zawijaniu. Po wielu próbach odkryłam prosty trik. Zaczęłam dodawać do ciasta jeden nietypowy składnik, który bardziej kojarzy się z sałatką niż z naleśnikami. Efekt? Naleśniki są delikatne, elastyczne i długo pozostają miękkie.









