Magda rzuciła korporację, żeby spełnić marzenia. Dzisiaj żałuje. "Tęsknię za tamtą przewidywalnością"
Zdjęcie: Magda rzuciła pracę na etacie. Jednej rzeczy nie przewidziała (zdj. ilustracyjne)
— Więcej czasu w życiu spędziłam na szukaniu pracy niż na pracowaniu — mówi Onetowi 32-letnia Magda. Po tym, jak w wieku 27 lat otarła się o śmierć, postanowiła przestać odkładać marzenia na później i zwolniła się z korporacji. Dziś, po niemal pięciu latach szukania zleceń, budowania portfolio i nieustannego zastanawiania się, z czego zapłaci rachunki, coraz poważniej myśli o powrocie na etat. Wolność, o którą tak zabiegała, okazała się znacznie trudniejsza, niż przypuszczała.





