„Łysy, pobudka!” – Mój mąż codziennie budził mnie tymi słowami po tym, jak zdecydowałam się ogolić głowę na zero, by pozbyć się problemów ze skórą i wypadaniem włosów – historia o odwadze, rodzinnych żartach i radzeniu sobie z niecodzienną zmianą w polskim domu

naszkraj.online 14 godzin temu
Karolina, wstawaj! tak każdego ranka budził mnie mój mąż, Paweł. W zeszłym roku postanowiłam zrobić coś, co nigdy nie przyszło mi do głowy. Zauważyłam, iż cała moja skóra głowy pokryła się dziwnymi krostkami, zaczęło swędzieć, a włosy wypadały garściami. Wizyty u dermatologa i trychologa w Warszawie na kilka się zdały lekarze rozkładali ręce. Pani doktor […]
Idź do oryginalnego materiału