Lubię Miasteczko Wilanów, mimo iż nie mam sejfu [LIST DO REDAKCJI]
Zdjęcie: Bogaci
Doskonale rozumiem, iż warszawskie Miasteczko Wilanów jest cudownym celem do opisywania klasy wyższej, która z góry patrzy na biedaków nieposiadających ekspresów do kawy za 16 tys. zł. Rozumiem, ale się nie zgadzam. Bo to nieprawda.








