Sezon letni w mieście stawia przed garderobą konkretne wymagania: ubrania muszą zachować strukturę przez cały dzień pracy i gwarantować swobodną cyrkulację powietrza. Czysty len bywa kapryśny, dlatego współczesne projektowanie stawia na mieszanki z wiskozą lub lyocellem. Taki zabieg technologiczny pozwala zachować chłodną fakturę lnu, dodając mu jednak miękkości i znacznie ograniczając podatność na głębokie zagniecenia. Zamiast rezygnować z tej tkaniny z obawy o konieczność ciągłego prasowania, warto poznać kroje, które najlepiej współpracują z jej naturalnymi adekwatnościami.