Malwina była zła. Bardzo zła, aż szkoda patrzeć, jak zła była ta Malwina. Wszyscy próbowali jej to uświadomić, iż jest zła. Zła i jeszcze nieszczęśliwa. No bo oczywiście męża nie ma, syn już dorosły, mieszka sam. Malwina sama, nikomu niepotrzebna. Przychodzi do pracy w poniedziałek, a tam wszystkie się prześcigają, która więcej prała, która której […]