Lidl odpalił jeszcze większą wyprzedaż. Ceny spadły choćby o 80 proc. Klienci biorą całe zapasy

warszawawpigulce.pl 1 godzina temu

Takich cen w Lidlu dawno nie było. Na sklepowych półkach pojawiły się czerwone oznaczenia wyprzedaży, a przy części produktów rabaty sięgają aż 80 proc. Makaron za 69 groszy, kosmetyki za 59 groszy czy spray na osy i szerszenie za 2,69 zł – przy takich kwotach trudno się dziwić, iż część klientów zamiast jednej sztuki zabiera kilka opakowań.

Fot. Warszawa w Pigułce

Wyprzedaż w Lidlu nabiera rozpędu. Zdjęcia wykonane w sklepie pokazują przeceny obejmujące bardzo różne kategorie – od żywności, przez kosmetyki, aż po produkty sezonowe. W niektórych przypadkach nowe ceny są wręcz symboliczne.

Makaron za 69 groszy. Rabat aż 80 proc.

Jedną z najmocniejszych przecen jest makaron spaghetti Combino 400 g. Na etykiecie widnieje obniżka o 80 proc., a cena została ustalona na zaledwie 0,69 zł za opakowanie.

To jednak dopiero początek. Płatki śniadaniowe Nutri Valley PJ Masks lub Peppa Pig 375 g również przeceniono o 80 proc. – kosztują 1,19 zł.

Za 0,69 zł można znaleźć także sos z serem feta Eridanous 175 ml. Tutaj również sklep wskazuje obniżkę o 80 proc.

Kosmetyki za grosze. Żel pod prysznic za 59 groszy

Szczególnie mocno wyglądają przeceny wśród kosmetyków. Szampon lub żel pod prysznic Cien 500 ml został przeceniony o 80 proc. do 0,59 zł.

Na czerwonych etykietach widać także:

  • Sessio Cherry – szampon lub odżywka 300 ml – 1,79 zł, obniżka o 60 proc.,
  • Pusheen – kule lub galaretka do kąpieli – 3,25 zł, obniżka o 49 proc.,
  • Raid – spray przeciw osom i szerszeniom 400 ml – 2,69 zł, obniżka o 80 proc.

Przy takich cenach zapasy mogą znikać błyskawicznie

To właśnie produkty kosztujące kilkadziesiąt groszy lub kilka ponad złotówkę mogą wzbudzić największe zainteresowanie. Przy tak głębokich obniżkach klient, który normalnie kupiłby jedno opakowanie makaronu czy kosmetyku, może zdecydować się na kilka sztuk na zapas.

Trzeba jednak pamiętać o jednej ważnej rzeczy: wyprzedaże tego rodzaju mogą zależeć od konkretnego sklepu i dostępności towaru. Zdjęcia potwierdzają wskazane ceny w miejscu, w którym zostały wykonane, ale nie oznacza to, iż identyczne produkty i rabaty będą dostępne we wszystkich Lidlach w Polsce.

Warto więc sprawdzać czerwone etykiety bezpośrednio w swoim sklepie. Przy obniżkach sięgających 80 proc. najbardziej przecenione produkty mogą zniknąć z półek bardzo szybko.

Idź do oryginalnego materiału