W ciągu nocy zmieniamy pozycję choćby kilkadziesiąt razy, co oznacza, iż włosy nieustannie ocierają się o poduszkę. To właśnie wtedy dochodzi do mikrouszkodzeń, które z czasem pogarszają ich kondycję. Dlatego tak ważne jest, by odpowiednio je zabezpieczyć.
REKLAMA
Zobacz wideo "Gwiazd na miarę Grażyny Torbickiej już nie będzie". Marcin Prokop w "Z bliska"
W jakiej fryzurze najlepiej spać: związane czy rozpuszczone? Tak uchronisz je przed uszkodzeniami
Chociaż spędzamy mnóstwo czasu i wysiłku, inwestując w wieczorną pielęgnację skóry, przygotowanie naszych włosów do snu to krok, który czasami często można przeoczyć. Kiedy śpisz, są one podatne na wiele czynników, które zagrażają ich kondycji. Wiązanie pasm przed snem to dobry sposób, aby nie tylko je ochronić przed uszkodzeniami, ale także mieć pewność, iż kosmyki pozostaną na swoim miejscu aż do rana. W końcu niektórzy z nas mogą zmieniać nieświadomie pozycję choćby 30 razy. Nie u każdego będzie jednak najlepszym rozwiązaniem.
jeżeli masz krótkie włosy, możesz z powodzeniem spać z rozpuszczonymi włosami. Warto także zainwestować w satynowy lub jedwabny czepek do spania, aby zabezpieczyć fryzurę. Z kolei jeżeli masz długie włosy, zaleca się je luźno związać, aby zapobiec ich łamaniu, puszeniu i rozdwajaniu końcówek. Pozostawianie długich włosów rozpuszczonych podczas snu może zwiększyć ich puszenie i ostatecznie spowodować ich nadmierne wypadanie. Ciasne upięcia przyczyniają się do uszkodzenia cebulek włosów.
Jak zrobić prosty warkocz?pexels.com/Anastasia Shuraeva
Jaka fryzura jest najlepsza do spania? Ta opcja polecana jest przez fryzjerów
Okazuje się, iż fryzjerzy polecają nie jedną a dwie fryzury do spania. Można więc wybierać między luźnym warkoczem a niedbałym kokiem. Lepiej unikać fryzury tzw. koński ogon, gdyż naraża ona pasma na uszkodzenia mechaniczne i mierzwienie się.
W pierwszej opcji pamiętaj, aby wcześniej rozczesać pasma i zwrócić uwagę, żeby spot włosów nie był zbyt mocny. Końcówkę warkocza najlepiej związać jedwabną tasiemką lub gumką bez metalowej wstawki.
W przypadku luźnego koka staraj się nie łamać włosów za bardzo. Wystarczy, iż delikatnie skręcisz je wokół własnej osi i zepniesz tzw. pączkiem, podpinając wsuwkami.




