LEDWIE SIĘ OTWORZYLI. Już znikają! Sklep motocyklowy RPM-MOTO nad Pogorią skończył działalność

gazetamyszkowska.pl 38 minut temu
O sklepie RPM-MOTO pisaliśmy: RPM-MOTO w Dąbrowie Górniczej. Sklepu już nie ma jak informuje ich profil FB. Niestety, nie zadbano aby informacje na stronie internetowej sklepu były prawdziwe. Na www firma ciągle chwali się iż ma sklep stacjonarny. Było ładnie. Chwyciło. Sklep miał np. w ofercie kaski włoskiej firmy NOS. Ładne, ale przymierzaliśmy się do nich kilka razy, kilka osób i efek zawsze był ten sam: są niewygodnie już w sklepie. Ładne, nieprzesadnie drogie, ale nie polecamy. W kaskach NOS nie wytrzymaliśmy dłużej niż 5 minut.O włoskiej marce kasków NOS pisaliśmy po raz piewwszy po tarkach motocyklowych w Nadarzynie, gdzie firma NOS miała stoisko. Tak pisaliśmy:"Wśród marek tańszych, co nie znaczy, iż gorszych, warte jest odnotowanie, iż sklep ma w ofercie kaski mało jeszcze w Polsce znanej włoskiej marki NOS. Od kasków otwartych w cenie ok. 600 zł do integralnych, jet i szczękowych. Marka NOS przykuwa typowo włoskim designem, na pewno jest to marka kasków stylowych, w rozsądnym budżecie. Może przyjdzie czas na sprawdzenie ich wygodny, poziomu hałasu, funkcjonalności. Markę NOS widzieliśmy już podczas tegorocznych targów motocyklowych Warsaw Motorcycle Show w Nadarzynie, które były w dniach 27 - 29 marca 2026 w Ptak Warsaw Expo."Marka NOS naszym zdaniem się nie przyjmie. Ładne, ale BEZNADZIEJNE". Ale to nie znaczy, iż nie da się kupić ładnego, wygodnego kasku w budżetowej cenie. Podczas wielu wycieczek tego lata, odwiedziliśmy stacjonarny sklep Louis w Wiedniu (Nord Wienna) i kilka reczy dla motocylistów i motocyli nas tam zaciekawiło. Np. kaski o bardzo budżetowej cenie około 100 euro firmy Nishua. Tu prezentowany otwarty kask za 99,99 euro:NISHUA w Louis Wien- Nord (Kagraner Platz 20 1220 Wien-Nord). interesujące niedrogie kaski. Godzina po sklepie i dalej wygodnie. Na zdjęciu kask otwarty za 99,99 euro. Ostatecznie kupiliśmy przez ich sklep internetowy kask typu JET w rozmiarze XS, który w Polsce nie jest zbyt często dostępny. I była chyba wyprzedaż, gdyż kask z przesyłką kosztował 350 zł. Użytkowniczka chwali go za wygodę. Pokażemy ten kask w innym tekście PRM RPM. Kto by to zapamiętał? Sklep był ładny ale obsługa jakaś taka.. NIJAKA!Sklep (gdy istniał!) odwiedziliśmy na redakcyjnej Honda Gold Wing Tour ‘50 Anniversary kupionej w JKK Gliwice. A to już zupełnie inny temat, gdyż w dniu gdy piszemy ten artykuł, iż coś padło (sklep nazwie niemożliwej do zapamiętania) nasza Honda Gold Wing Tour 50th Anniversary (czyli GL na 50 lecie modelu) właśnie dobił na liczniku do równych 20.000km! A dopiero 19 września 2026 minie rok, jak używamy motocykl! niedługo artykuł jak Honda Gold Wing Tour 50th Anniversary sprawowała się przez ten rok i gdzie była. Nasza redakcyjna Honda Gold Wing Tour w wersji rocznicowej '50 Anniversary z okazji 50 lecia kultowej GL. Honda GL debiutowała w 1975 roku. Naszym motocyklem opiekuje się serwis JKK GliwicePRM Moto na FB informuje o zamknięciu sklepu, ale na swojej stronie internetowej, która jeszcze działa i chyba ma coś w rodzaju wyprzedaży, wprowadzają w błąd, informując o istnieniu sklepu stacjonarnego. A zamknęli! Ale nie ma po czym płakać. Byliśmy tam 2-3 razy, i doszliśmy do wniosku, iż sklep nie przetrwa. Obsługa jakaś mało zainteresowana, a jak doradzają, to głupio. Mieli kilka fajnych marek, jak John Doe, ale po ubrania i kaski tej firmy to my jeździmy do Pszczyny, do De Motos (można też przez internet).Sklep informuje o zaknięciu, ale tylko na FB. Na www udają iż działająPolecamy inne sklepy, z długą historią i sprawdzone. Regularnie robimy tam zakupy! Pierwszy Ratka Motocykle w Mikołowie:I De Motos w Pszczynie (a dokładniej Łąki):
Idź do oryginalnego materiału