W osadniku nie ma żadnych żywych organizmów
Osadnik Gajówka, o którym mowa, znajduje się niedaleko drogi krajowej nr 72. Ma powierzchnię 100 hektarów. Nie zamieszkują go żadne żywe organizmy, a przy brzegu można zobaczyć biały osad, co przywodzi na myśl sól w Morzu Martwym. Ze względu na silnie zasadowy odczyn wody (pH około 12) i nieustabilizowane, grząskie brzegi nie można ani kąpać się w osadniku, ani podchodzić do niego zbyt blisko.
Dla tych, którzy chcą go podziwiać, utworzono punkt widokowy. Znajduje się on w północnej części, przy lokalnej drodze. Punkt wznosi się na wysokości 115 metrów i zapewni możliwość oglądania panoramy zbiornika. Między osadnikiem a Elektrownią Adamów można zobaczyć też turkusową rzekę Kiełbaskę.
https://tulodz.pl/lodzkie/sopot-pod-lodzia-wystarczy-15-godziny-jazdy-i-poczujecie-sie-jak-nad-morzem/6eDgxulCJE8soLDxC0SFBezwzględny zakaz podchodzenia do wody
Niżej, idąc na wschód, umiejscowiony jest osadnik wód brudnych. Ma powierzchnię 8 hektarów. w tej chwili jest zarybiony i chętnie odwiedzany przez wędkarzy. Gdy będziemy przesuwać się wciąż na wschód, dotrzemy zaś do zbiornika Przykona.
Każdy, kto zdecyduje się na wycieczkę w rejony osadnika Gajówka, musi pamiętać o bezwzględnym zakazie podchodzenia do wody. Nieprzestrzeganie go może skończyć się ugrzęźnięciem w niestabilnym gruncie.
Dołącz do kanału TuŁódź na WhatsAppie!
















