Labubu — ile kosztuje oryginał i jak nie kupić podróbki?

ding.pl 2 godzin temu

O co chodzi z Labubu?

Labubu w pigułce — gdzie kupować i za ile (stan na 6 sierpnia 2026)

Gdzie Co Cena
Empik blind box The Monsters (oryginał) 199,99–229,99 zł
Oficjalny sklep Pop Mart linia The Monsters od ok. 18 €
Bazarki, niepewne aukcje podróbki „Lafufu" pozornie tanio
Netto (gazetka do 12.08) nadmuchiwana maskotka Biggies 45 cm 49 zł
Lidl (gazetka 10–14.08) plecak Puma — nosidło dla breloka 59,99 zł

Labubu to zębaty stworek z serii The Monsters — wymyślił go ilustrator Kasing Lung, a na globalny fenomen wykręciła go chińska firma Pop Mart.

Sprzedaje się go głównie jako brelok-zawieszkę w systemie blind box. Kupujesz zaklejone pudełko i do otwarcia nie wiesz, który wariant siedzi w środku. Trochę hazard, trochę magia — i chyba właśnie dlatego to tak wciąga.

Szaleństwo wybuchło, gdy z Labubu zaczęły pokazywać się gwiazdy, z Lisą z Blackpink na czele. Dziś stworek wisi na co drugim plecaku pod szkołą — zresztą wystarczy przejrzeć szkolną gazetkę Empiku, żeby zobaczyć, iż sezon plecakowy właśnie startuje. A Empik to jedna z niewielu sieci w Polsce, gdzie oryginalne Labubu kupisz od ręki.

Ile kosztuje oryginalna Labubu?

W Empiku oryginalne blind boxy Pop Mart z serii The Monsters kosztują 199,99 zł (na przykład „Have a Seat"), a warianty typu pinch pendant z serii Wacky Mart — 229,99 zł.

Na oficjalnej polskiej stronie Pop Mart ceny linii The Monsters startują od około 18 euro. Tylko doliczyć trzeba wysyłkę i cierpliwość, bo popularne serie rozchodzą się błyskawicznie.

Skąd te kwoty za breloczka? Przyznam, iż też się zdziwiłam. Trzy rzeczy: mechanika blind box (kupujesz na ślepo, więc kolekcjonerzy kupują wielokrotnie), limitowane serie i warianty secret — ukryte figurki wpadające ze znikomą szansą, za które kolekcjonerzy płacą wielokrotność ceny pudełka — no i zwykły hype, który wywindował popyt ponad podaż.

Jak odróżnić oryginał od Lafufu?

Podróbki są tak powszechne, iż dorobiły się własnej nazwy — Lafufu. Bywają zabawne, ale bywają też sklejone z tandetnych materiałow. Ja o mały włos nie kupiłam jednej na wakacyjnym straganie — uratowało mnie liczenie ząbków. Przed zakupem zrób szybki audyt:

  • Kod QR na pudełku — oryginalny Pop Mart ma z tyłu opakowania kod, który skanujesz, przechodzisz do weryfikacji Anti-counterfeiting na stronie producenta, zdrapujesz zdrapkę i wpisujesz cztery cyfry. Brak kodu = brak rozmowy.
  • Dziewięć ząbków — klasyczne Labubu ma ich dokładnie dziewięć. Podróbki często sypią się już na liczeniu.
  • Jakość wykonania — krzywe szwy, odstające futerko i rozmazane oczy to znaki ostrzegawcze.
  • Cena — oryginalny blind box za kilkadziesiat złotych na bazarku to nie okazja, tylko Lafufu.

Mój skrót myślowy: kupujesz w Empiku albo u Pop Mart — śpisz spokojnie. Kupujesz „okazję" z nieznanego źródła — liczysz ząbki.

Brelok na plecaku, czyli sierpniowy zbieg okoliczności

Labubu nosi się dziś głównie przypięte do plecaka i tu fenomen spotyka się z kalendarzem, bo sierpniowe gazetki właśnie zapełniły się szkolnymi plecakami. W gazetce Lidla od 10 sierpnia wisi plecak Puma za 59,99 zł — solidne nosidło dla zębatego pasażera w cenie jednej trzeciej blind boxa.

A jeżeli w domu jest młodsze dziecko, które po prostu chce „takiego stworka", to Netto ma do 12 sierpnia nadmuchiwaną maskotkę Biggies 45 cm za 49 zł. To zupełnie inny kaliber zabawy, ale frajda gwarantowana — a gazetki co tydzień podrzucają kolejne maskotkowe okazje, więc warto do nich regularnie zaglądać.

Często zadawane pytania (FAQ)

Dlaczego Labubu są takie drogie?

Składa się na to mechanika blind box (kolekcjonerzy kupują wiele pudełek, polując na konkretny wariant), limitowane serie z rzadkimi figurkami secret oraz globalny hype napędzany przez gwiazdy i media społecznościowe. Popyt długo przewyższał podaż, a to zawsze winduje ceny.

Jak kupić oryginalne Labubu w Polsce?

Najpewniejsze źródła to oficjalny sklep internetowy Pop Mart oraz Empik, który sprzedaje oryginalne blind boxy z serii The Monsters za 199,99–229,99 zł. Przy zakupach z drugiej ręki zawsze weryfikuj kod QR z opakowania na stronie Pop Mart.

Co to jest Lafufu?

To potoczna nazwa podróbek Labubu, które zalały rynek razem z modą na oryginały. Część wygląda niemal identycznie, ale nie przechodzi weryfikacji kodem QR, ma złą liczbę ząbków albo tandetne wykonanie. Media ostrzegają też przed jakością materiałów w najtańszych egzemplarzach.

Czy Labubu kupię w dyskoncie?

Pop Mart sprzedaje oryginały przez własny sklep i partnerów takich jak Empik. Dyskonty regularnie miewają za to w gazetkach inne modne maskotki i breloki w niskich cenach — warto śledzić aktualne gazetki, bo licencjonowane hity potrafią pojawić się z tygodnia na tydzień.

Źródła

  • Empik — oryginalny blind box Labubu The Monsters
  • Netto — nadmuchiwana maskotka Biggies 49 zł
Idź do oryginalnego materiału