Słuchaj, muszę Ci o czymś opowiedzieć, bo czasem sama się zastanawiam, czy nie przesadzam. Od lat, jak sięgam pamięcią, kupuję sobie najlepsze, świeże mięso z indyka i robię z tego na przykład kotlety na parze, a mój Andrzej dostaje takie trochę podstarzałe mięso wieprzowe. No, przecież nie wyrzucę, a jemu naprawdę nie robi różnicy! Mam […]