Jeśli założyć, iż trendy zataczają 10-letnie koła, to właśnie teraz nadszedł idealny moment na filmowy come back. Na ekrany kin powraca „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie”, włoski hit reżysera i scenarzysty Paola Genovesego, który w 2016 roku zdefiniował globalny fenomen, ustanawiając rekord w liczbie zagranicznych adaptacji.
Materiał reklamowy Aurora Films
Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej gazetasenior.pl
„Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” – fabuła
Film, który trafił do kin w 2016 roku, błyskawicznie stał się przełomowym głosem na temat relacji międzyludzkich w erze telefonów. Z okazji 10-lecia jego premiery, ten przebój cyfrowej paranoi powraca, by udowodnić, iż jego tematyka jest dziś jeszcze bardziej paląca niż dekadę temu.
„Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” postawił widowni fundamentalne pytanie: Co by się stało, gdybyśmy wymienili się z bliskimi wiadomościami, które otrzymujemy?
Film Genovese mistrzowsko zrealizowany we Włoszech w 2016 roku, wywołał nie tylko w kinie europejskim trzęsienie ziemi, stając się uniwersalnym komentarzem do współczesności. Teraz, 10 lat później, wraca, by przypomnieć się ich największym fanom i podbić serca nowej generacji widzów.
Grupa przyjaciół podczas kolacji podejmuje się pozornie niewinnej gry, która ujawnia sekrety ukryte w ich telefonach komórkowych. Ten wielokrotnie nagradzany komediodramat jest studium przypadku na temat kłamstw, podwójnego życia i cienkiej granicy między tym, co prywatne, a tym, co jawne.
W rolach głównych wystąpiła plejada włoskich gwiazd, w tym Kasia Smutniak, która zagrała tę samą rolę w polskiej wersji filmu.
„Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie”– zwiastun [VIDEO]
Film „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” w kinach od 10 kwietnia.
Jeżeli interesuje Cię kino dla seniora, zapisz się do Newslettera Gazety Senior Zapisz się do Newslettera
Zobacz również:
Film „Dobra siostra” – czy można wierzyć najbliższym? Poruszający dramat psychologiczny [w kinach od 27 marca]








