Niektóre atrakcje, choć znane i poniekąd oklepane, są na tyle kultowe, iż trudno przejść obok nich obojętnie. W Zakopanem będzie to wjazd na Kasprowy Wierch lub Gubałówkę, natomiast na Pomorzu zdecydowanie rejs tramwajem wodnym. jeżeli w tym roku wybierasz się nad Bałtyk i planujesz taką wycieczkę, lepiej szykuj gruby portfel, bo cena może cię zaskoczyć.
REKLAMA
Zobacz wideo Żółta woda w Bałtyku. To efekt pylenia sosen
Na wody Bałtyku powraca kultowa atrakcja. Tania nie jest
Tramwaj wodny to popularna i lubiana atrakcja, z której można skorzystać w kilku miastach w Polsce. Znajdziesz go między innymi w Krakowie i w Warszawie, gdzie kursuje po Wiśle, oraz przede wszystkim nad Bałtykiem. Spragnieni wodnych wrażeń turyści mogą nim przepłynąć z Trójmiasta wprost na malownicze plaże na Helu. Opcji jest jednak więcej, a niektóre wracają do stałego rozkładu jazdy już na początku przyszłego miesiąca. To dobra okazja, by zaplanować pełną wrażeń wycieczkę. Ale uważaj, ponieważ swoje kosztuje.
Jak możemy przeczytać na stronie zegluga.pl, pierwsze promy wyruszą na bałtyckie wody już 8 kwietnia. Odtąd też dostępne będą rejsy na trasie Gdańsk-Westerplatte. Rejsy mają swój początek na Nabrzeżu przy Zielonej Bramie, skąd ruszają co godzinę począwszy od 10, a skończywszy na 18. Ale uwaga: co drugie połączenie (czyli o 11, 13, 15, 17 i dodatkowo 18) jest rezerwowe, co oznacza, iż odbędzie się po uzbieraniu odpowiedniej liczby osób. Podróż trwa ok. 40 minut. Ile trzeba za nią zapłacić? Cena biletu normalnego za rejs w jedną stronę wynosi 80 zł, natomiast w obie 100 zł. Upoważnieni do ulg zapłacą kolejno 60 i 75 zł, natomiast przewóz roweru kosztuje 45 i 65 zł.
Ile kosztuje rejs tramwajem wodnym?Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Bartosz Bańka / Agencja Wyborcza.pl
Tyle zapłacisz za rejs tramwajem wodnym. Portfel może zapłakać
To nie koniec atrakcji, gdyż już 25 kwietnia wyruszą kolejne połączenia, tym razem na Hel. Pierwsze z nich rozpocznie się w Gdyni i będzie realizowane trzy razy dziennie, czyli o 10, 13 i 16.30, ale uwaga, każde z nich ma status rezerwowego, tak więc nie zawsze jest pewność, iż się odbędą. Za tę przyjemność trzeba zapłacić 105 zł w przypadku rejsu w jedną stronę i 160 zł w obie. Bilety ulgowe kosztują 80 i 130 zł, a przewóz roweru 45 i 65 zł.
Drugi rejs połączy Gdańsk i Hel, zahaczając po drodze o Sopot. To doskonała okazja, by wprost ze starówki dostać się na piękne plaże na "początku Polski". Póki co dostępne będzie jedno rezerwowe połączenie, które wyruszy o 9.15, by o 10.30 zameldować się na pierwszym przystanku, a o 12 dotrzeć do Helu. Powrót zaplanowany jest na 15.30. Niech jednak nie zdziwią cię ceny, bo bilety na rejs w jedną stronę kosztują 120 zł, a w obie 170 zł. Ulgowe są 30 zł tańsze, a za przewóz roweru zapłacisz tyle samo, ile we wcześniejszych opcjach. Oznacza to, iż jeżeli planujesz wyprawę z całą rodziną, czyli np. z drugą połówką i dzieckiem, trzeba być gotowym na wydatek rzędu 480 zł. Czy twoim zdaniem cena za rejs tramwajem wodnym jest adekwatna? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.


