Kulinarna uczta w Tokarni

radiokielce.pl 5 godzin temu
Zdjęcie: 04.05.2025. Tokarnia. 9. Świętokrzyski Festiwal Smaków / Fot. Wiktor Taszłow - Radio Kielce


Pajdy ze smalcem, pierogi w różnych smakach, placki ziemniaczane, a choćby świeżo gotowany rosół – osoby, które miały ochotę na tradycyjne i regionalne rarytasy, mogły je znaleźć w ten weekend na Świętokrzyskim Festiwalu Smaku w Tokarni.

Impreza, jak co roku, przyciągnęła do Parku Etnograficznego tłumy. Panie Barbara, Mieczysława i Maria przyjechały na festiwal z Pacanowa i podkreślały, iż dla nich to doskonały pomysł na majówkę.

– Wszystko nam się tu podoba: i jedzenie, i cała otoczka wydarzenia. Jadłyśmy gołąbki i placki ziemniaczane, smakowały nam zwłaszcza te ostatnie, bo były takie domowe. Zostawiłyśmy dzieci małe i duże w domu i wypoczywamy. Na pewno przyjedziemy tu ponownie – podkreślały.

Krystyna Drej z Koła Gospodyń Wiejskich w Stanowicach zaznaczała, iż wszystkie ich potrawy są przygotowywane na festiwalu na bieżąco.

– Mamy świeżo gotowany rosołek. Niektórzy myślą, iż wcześniej go zrobiłyśmy i odgrzewamy, tymczasem wszystko powstało tu, na miejscu, jest świeżutkie. Powodzeniem cieszą się też pierogi z gęsiną, proponujemy też gofry, które podajemy jeszcze cieplutkie – mówiła.

04.05.2025. Tokarnia. 9. Świętokrzyski Festiwal Smaków / Fot. Wiktor Taszłow – Radio Kielce

Na festiwalu można było też spróbować smaków kuchni żydowskiej. Proponowały je panie z Koła Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich w Zreczu Chałupczańskim z gminy Chmielnik. Beata Przeździecka, przewodnicząca koła podkreślała, iż kuchnia żydowska jest słodko-kwaśna, a jej najpopularniejszą potrawą jest czulent. W tym roku gospodynie przygotowały jednak inne smakołyki żydowskie – m.in. kreplach, czyli nietypowy pieróg z bardzo cienkiego ciasta.

– My mamy kreplach wołowy, ale on może być także gęsi. Z kreplachem w kuchni żydowskiej podaje się rosół. Proponujemy także ciastka korzenne, które przygotowujemy na bazie starej receptury, a także lemoniadę po żydowsku, czyli mieszankę z jabłek, cytryny, mięty, cynamonu i rodzynek – wymienia.

Na festiwalu nie brakuje też produktów regionalnych, w tym różnego rodzaju chlebów, miodów, serów i alkoholi. Można też kupić rękodzieło – kapelusze, biżuterię czy sztukaterię. Na scenie prezentują się zespoły ludowe z całego regionu.

Świętokrzyski Festiwal Smaków odbywa się już po raz 9. Dziś (niedziela) trwa jeszcze do 18.00.




Idź do oryginalnego materiału