Kuchnia Kobiety Wędrowne to miejsce niezwykłe. Jej niezwykłość składa się z wielu zwyczajnych rzecz…

migranciwpolsce.pl 1 godzina temu



Kuchnia Kobiety Wędrowne to miejsce niezwykłe. Jej niezwykłość składa się z wielu zwyczajnych rzeczy: porannego otwierania drzwi, wyrabiania ciasta, rozmów przy stole, zamówień zapisanych w kalendarzu. Dopiero gdy przyjrzeć się im z bliska, widać, jak wiele musiało się wydarzyć, żeby mogły stać się codziennością.

Niezwykłe, bo samodzielnie prowadzą je osoby z doświadczeniem uchodźstwa. Podejmują decyzje, planują, gotują, liczą koszty i odpowiadają za własne przedsięwzięcie. Większość z nich to kobiety, które zrewolucjonizowały swoje życie — w nowym kraju, w nowym języku, budując dla siebie miejsce do pracy i do życia.

Niezwykłe, bo w czasach, gdy tak łatwo wzbudzić nieufność wobec obcych, zdobyły życzliwość i zaufanie. Z sąsiadami i lokalną społecznością łączą je znajomości, przyjaźnie i małe, codzienne gesty. Bliskość rośnie także wtedy, gdy ktoś zagląda do kuchni i pyta: „Co dziś gotujecie?”.

Niezwykłe, bo potrafiły przekuć wsparcie w trwałą zmianę. Podjęły i rozwijają dorobek Fundacja Kuchnia Konfliktu. Skorzystały z programów i współpracy z Fundusz Feministyczny, BORIS, Fundacja Stocznia, FISE, IKEA, @mOWES i @State Street. Za szkoleniami, poradami i środkami finansowymi stoi ich własna praca.

Niezwykłe, bo zdobyły setki indywidualnych i zbiorowych klientów i klientek. Ktoś powierza im obiad na rodzinne spotkanie, ktoś posiłek dla uczestników konferencji. A potem wraca i poleca je dalej.

Niezwykłe, bo miejsce to było było źródłem i celem dziesiątek działań i projektów opartych na wzajemności. Każda osoba mogła coś wnieść i coś otrzymać.

Niezwykłe, bo przechowuje się tu wiedzę, której często nie zapisano w żadnej książce: ruch dłoni przy składaniu ciasta, proporcje przypraw, smak zapamiętany z rodzinnego domu. W tej kuchni wspomnienia stają się potrawami, którymi można podzielić się z innymi.

Niezwykłe, bo praca kuchni pomaga Fundacji wspierać kolejne osoby i rodziny z doświadczeniem uchodźstwa. Przygotowany posiłek jest więc częścią większej historii: o samodzielności, wzajemnej pomocy i możliwości zaczynania od nowa.

Przy Wilczej 60 te historie spotykają się każdego dnia. Zapraszamy do naszego lokalu oraz do zamawiania cateringów na spotkania rodzinne, wydarzenia i do firm.

ul. Wilcza 60, Warszawa
wtorek–sobota, 12.00–17.00
729 218 369
[email protected]

#KobietyWędrowne
#KuchniaKobietWędrownych
#Wilcza60
#PrzedsiębiorstwoSpołeczne

Kuchnia Kobiety Wędrowne to miejsce niezwykłe. Jej niezwykłość składa się z wielu zwyczajnych rzeczy: porannego otwierania drzwi, wyrabiania ciasta, rozmów przy stole, zamówień zapisanych w kalendarzu. Dopiero gdy przyjrzeć się im z bliska, widać, jak wiele musiało się wydarzyć, żeby mogły stać się codziennością.

Niezwykłe, bo samodzielnie prowadzą je osoby z doświadczeniem uchodźstwa. Podejmują decyzje, planują, gotują, liczą koszty i odpowiadają za własne przedsięwzięcie. Większość z nich to kobiety, które zrewolucjonizowały swoje życie — w nowym kraju, w nowym języku, budując dla siebie miejsce do pracy i do życia.

Niezwykłe, bo w czasach, gdy tak łatwo wzbudzić nieufność wobec obcych, zdobyły życzliwość i zaufanie. Z sąsiadami i lokalną społecznością łączą je znajomości, przyjaźnie i małe, codzienne gesty. Bliskość rośnie także wtedy, gdy ktoś zagląda do kuchni i pyta: „Co dziś gotujecie?”.

Niezwykłe, bo potrafiły przekuć wsparcie w trwałą zmianę. Podjęły i rozwijają dorobek Fundacja Kuchnia Konfliktu. Skorzystały z programów i współpracy z Fundusz Feministyczny, BORIS, Fundacja Stocznia, FISE, IKEA, @mOWES i @State Street. Za szkoleniami, poradami i środkami finansowymi stoi ich własna praca.

Niezwykłe, bo zdobyły setki indywidualnych i zbiorowych klientów i klientek. Ktoś powierza im obiad na rodzinne spotkanie, ktoś posiłek dla uczestników konferencji. A potem wraca i poleca je dalej.

Niezwykłe, bo miejsce to było było źródłem i celem dziesiątek działań i projektów opartych na wzajemności. Każda osoba mogła coś wnieść i coś otrzymać.

Niezwykłe, bo przechowuje się tu wiedzę, której często nie zapisano w żadnej książce: ruch dłoni przy składaniu ciasta, proporcje przypraw, smak zapamiętany z rodzinnego domu. W tej kuchni wspomnienia stają się potrawami, którymi można podzielić się z innymi.

Niezwykłe, bo praca kuchni pomaga Fundacji wspierać kolejne osoby i rodziny z doświadczeniem uchodźstwa. Przygotowany posiłek jest więc częścią większej historii: o samodzielności, wzajemnej pomocy i możliwości zaczynania od nowa.

Przy Wilczej 60 te historie spotykają się każdego dnia. Zapraszamy do naszego lokalu oraz do zamawiania cateringów na spotkania rodzinne, wydarzenia i do firm.

ul. Wilcza 60, Warszawa
wtorek–sobota, 12.00–17.00
729 218 369
[email protected]

#KobietyWędrowne
#KuchniaKobietWędrownych
#Wilcza60
#PrzedsiębiorstwoSpołeczne




Żródło materiału: Fundacja Kobiety Wędrowne
Idź do oryginalnego materiału