Kuchenne akcesoria mają datę ważności. Przetrzymasz za długo i robisz bakteriom raj

g.pl 2 dni temu
Niektórych rzeczy w kuchni używamy przez lata, inne powinny znikać z niej znacznie szybciej. Nie zawsze widać od razu, iż przyszedł czas na zmianę. Głębokie rysy, pęknięcia i stała wilgoć to sygnały, na które warto zwracać uwagę.
Gąbka przy zlewie, deska do krojenia lub plastikowe pudełko gwałtownie stają się stałym elementem kuchni. Korzystamy z nich niemal automatycznie i rzadko zastanawiamy się, jak długo powinny nam służyć. Nie ma jednej zasady dla wszystkich takich przedmiotów. Część trzeba często zastępować nowymi, przy innych najważniejsze są widoczne uszkodzenia. Osobne zasady dotyczą filtrów, ponieważ ich żywotność zależy od rodzaju i zaleceń producenta.


REKLAMA


Zobacz wideo Jak zaoszczędzić prąd, piekąc w piekarniku i zmywając w zmywarce?


Gąbka gwałtownie gromadzi bakterie. Deska z głębokimi rysami nadaje się do wymiany.
Gąbka codziennie styka się z resztkami jedzenia, brudnymi naczyniami i wodą, a po zmywaniu długo pozostaje wilgotna. To dobre warunki do namnażania mikroorganizmów. Jak wynika z badania opublikowanego w czasopiśmie Scientific Reports, używane gąbki kuchenne są silnie zasiedlane przez bakterie, a autorzy jako przykład wskazują zastępowanie ich nowymi raz w tygodniu. Po każdym zmywaniu warto dokładnie ją wypłukać, wycisnąć z niej wodę i zostawić do wyschnięcia. Nie należy czekać, aż zacznie nieprzyjemnie pachnieć lub mocno się zabrudzi. Podobnie jest ze ściereczkami do blatów i naczyń. Ponieważ zbierają wilgoć oraz resztki, trzeba je często prać i regularnie sięgać po czyste.
Każde krojenie zostawia na desce drobne ślady i nie oznacza to od razu, iż trzeba ją wyrzucić. Problem zaczyna się wtedy, gdy nacięcia stają się głębokie i trudno usunąć z nich zabrudzenia. Jak podaje USDA Food Safety and Inspection Service, mocno zużyte deski oraz te z rowkami trudnymi do wyczyszczenia należy wyrzucić, niezależnie od tego, czy są drewniane, czy plastikowe. Nie trzeba więc liczyć czasu od zakupu, lepiej co jakiś czas dokładnie obejrzeć elemenr. Podobnie jest z drewnianymi łyżkami i łopatkami. Nie mają określonego terminu przydatności, jednak wyraźne pęknięcia, rozwarstwienia i inne uszkodzenia są dobrym powodem, żeby zastąpić je nowymi.


Drobna rysa nie przekreśla patelni. Uwagę powinny zwrócić większe uszkodzenia
Patelnia z powłoką nieprzywierającą niszczy się szybciej, gdy używamy metalowych przyborów albo szorujemy ją ostrymi materiałami. Niewielkie zarysowanie nie oznacza jednak, iż naczynie od razu staje się niebezpieczne. Jak informuje amerykańska Agencja Żywności i Leków, czyli FDA, powłoki nieprzywierające są silnie związane z naczyniem, a ilość substancji PFAS przedostających się z nich do żywności jest znikoma. Więcej uwagi wymagają rozległe uszkodzenia, łuszczenie się warstwy oraz sytuacja, w której potrawy zaczynają mocno przywierać. Znaczenie ma również temperatura. Jak podaje Health Canada, pustej patelni z taką powłoką nie należy mocno rozgrzewać, ponieważ pod wpływem bardzo wysokiej temperatury mogą powstawać szkodliwe opary.
Plastikowe pudełka są często myte, zamykane i otwierane, a niektóre trafiają również do zamrażarki lub kuchenki mikrofalowej. Po dłuższym czasie tworzywo potrafi się odkształcić, popękać albo trwale przebarwić. Jak informuje Health Canada, plastikowych pojemników trzeba używać zgodnie z ich przeznaczeniem, natomiast uszkodzone, poplamione lub wydzielające nieprzyjemny zapach egzemplarze powinny zostać wycofane. Warto też sprawdzać oznaczenia producenta, ponieważ nie każde pudełko nadaje się do podgrzewania, zamrażania lub mycia w zmywarce. jeżeli pokrywka jest zdeformowana i nie zamyka się prawidłowo, taki zestaw również przestaje dobrze spełniać swoje zadanie.


Filtry łatwo pominąć podczas sprzątania. Każdy rodzaj wymaga innego podejścia
O filtrze w okapie łatwo zapomnieć, ponieważ na co dzień pozostaje schowany wewnątrz urządzenia. Tymczasem podczas gotowania osadza się na nim tłuszcz i inne zanieczyszczenia. Jak informuje Bosch, metalowe elementy przeciwtłuszczowe można czyścić, natomiast standardowe wkłady z węglem aktywnym trzeba okresowo zastępować nowymi. Nie ma jednego terminu dla wszystkich okapu, dlatego najlepiej sprawdzić instrukcję konkretnego modelu. Podobna zasada dotyczy dzbanków filtrujących. Jak podaje Brita, wkłady różnią się wydajnością i przewidzianym czasem działania. Zamiast wymieniać każdy według tego samego harmonogramu, trzeba kierować się informacją podaną przez producenta.
Idź do oryginalnego materiału