„Ktoś tam na dole urządza parapetówkę”. Aquanet ujawnia, co Poznaniacy wrzucają do kanalizacji

zwielkopolski24.pl 2 godzin temu

Mamy uzasadnione podejrzenia, iż ktoś tam na dole urządza parapetówkę... i to taką z rozmachem! - takimi słowami poznański Aquanet rozpoczął swój wpis w mediach społecznościowych. Lista przedmiotów, które trafiły do miejskiej kanalizacji, wprawiła w osłupienie choćby doświadczonych pracowników firmy.

Bo jak inaczej wytłumaczyć ten zestaw znaleziony w kanalizacji? Jest krzesło - żeby goście mieli gdzie usiąść. Jest choinka - żeby zbudować nastrojowy klimacik. Jest telefon - pewnie żeby zamówić pizzę (choć tu obstawiamy jednak nieszczęśliwy wypadek przy scrollowaniu) - czytamy we wpisie zamieszczonym przez poznańskie przedsiębiorstwo.

„Prawdziwa zmora” pracowników

Poznański Aquanet zwraca się do mieszkańców, apelując o rozsądek. Przedsiębiorstwo zaznacza, iż to, co dla wielu jest sposobem na szybkie pozbycie się odpadów, staje się realnym zagrożeniem dla infrastruktury całego miasta.

Tak, w kolektorze ściekowym znajdujemy naprawdę duże i nietypowe przedmioty. Nie, nie trafiają tam przez toalety, ale już np. przez włazy jak najbardziej. Natomiast do muszli klozetowych trafia mnóstwo nawilżanych chusteczek i pieluch, które są prawdziwą zmorą w naszej codziennej pracy - zaznaczają pracownicy Aquanetu.

https://zwielkopolski24.pl/kultura/zobacz-egipt-sprzed-100-lat-w-poznaniu/0sDGn40eD6cxmDmiDCVh
Idź do oryginalnego materiału