Ktoś mówi ci komplement, a ty natychmiast go umniejszasz. Przyjaciółka proponuje pomoc, ale zamiast poczuć ulgę, odpowiadasz: „Nie, nie, poradzę sobie”. Partner robi dla ciebie coś miłego bez okazji, a w głowie pojawia się podejrzliwe: „Dlaczego?”. jeżeli łatwiej jest ci troszczyć się o innych niż pozwolić, by ktoś zatroszczył się o ciebie, niekoniecznie chodzi o skromność czy samodzielność. Czasem za trudnością w przyjmowaniu życzliwości kryje się przekonanie, iż niczego nie dostajemy naprawdę za darmo.