Krzysztof Rutkowski obniżył cenę zabytkowego pałacu. Nowa kwota wciąż robi wrażenie

obcas.pl 2 godzin temu

Krzysztof Rutkowski sprzedaje pałac w Szczepowie pod Głogowem i schodzi z ceny. Zabytkowa rezydencja kosztowała w ofercie 10 mln złotych, a teraz agencja wyceniła ją na 8,5 mln. Kupca przez cały czas brak. Nowy właściciel będzie musiał sięgnąć do kieszeni jeszcze głębiej.

Detektyw od lat nie ukrywa, iż lubi luksus. Chętnie pokazuje drogie ubrania, samochody, podróże i nieruchomości. W 2016 roku kupił pałac z XVII wieku w Szczepowie, w gminie Żukowice na Dolnym Śląsku. Długo się nim nie nacieszył.

Rutkowski sprzedaje pałac taniej niż trzy lata temu

W 2023 roku media obiegła informacja o sprzedaży. Rutkowski zażądał wtedy za pałac 10 milionów złotych. Chętnych nie było. Już w 2024 roku posiadłość wciąż czekała na nabywcę, a zainteresowani proponowali kwoty, które detektywa nie satysfakcjonowały.

Teraz agencja, która zajmuje się sprzedażą kompleksu, wyceniła go na 8,5 mln złotych. To o 1,5 mln mniej niż w pierwszej ofercie. Spora obniżka.

Skąd taka decyzja? Jak wskazuje portal investmap.pl, na który powołuje się Super Express, nieruchomość wymaga gruntownego remontu. Kupujący musi więc liczyć się nie tylko z ceną zakupu, ale też z kosztami prac budowlanych i konserwatorskich. Przy zabytku to poważne wyzwanie.

Tak wygląda pałac, który chce sprzedać detektyw

Sam Rutkowski opowiadał przed laty w rozmowie z Super Expressem o trzech kondygnacjach i około 70 pomieszczeniach. W budynku są także trzy sale bankietowe, każda o powierzchni około 200 metrów kwadratowych. W części wnętrz zachowały się barokowe zdobienia.

Pałac otacza 13 hektarów parku z drzewami, z których część uznano za pomniki przyrody. Detektyw szczególnie chwalił się, iż rośnie tam “czarny orzech, który jest bardzo drogim okazem”. Do posiadłości należą też grunty rolne i dwa stawy rybne.

Według Super Expressu na terenie znajduje się fosa oraz basen o długości 75 metrów. Do tego budynki ustawione w kształt podkowy, w których mieściły się kiedyś między innymi powozownia, stajnie i kaplica. Obiekt jest wpisany do rejestru zabytków.

W rozmowie z Faktem Rutkowski tłumaczył, iż w pałacu był zaledwie trzy razy. Przyznał, iż nie ma czasu ani na inwestowanie w niego, ani na korzystanie z niego. Sprzedaż nazwał absolutną koniecznością.

Historia pałacu w Szczepowie sięga XVII wieku

Rezydencja przez lata należała do niemieckiego rodu von Schlabrendorf. W 1766 roku kupiła ją Anna Catharina von Schlabrendorf z domu von Otterstedt, druga żona Ernsta Wilhelma von Schlabrendorfa. Ród mieszkał tam aż do 1945 roku.

Niestety pod koniec II wojny światowej pałac został zniszczony. Wyremontowano go dopiero w 1965 roku. Miał służyć jako ośrodek szkoleniowo-wypoczynkowy, ale ostatecznie trafił w prywatne ręce. To właśnie od prywatnego właściciela odkupił go w 2016 roku Krzysztof Rutkowski.

Przypomnijmy, iż nad bramą wjazdową do dziś widnieje kartusz z herbami rodów von Otterstedt i von Schlabrendorf. Teraz zabytek czeka na kolejnego właściciela. Pytanie, czy niższa cena wystarczy.

Źródło zdjęć: Akpa

Idź do oryginalnego materiału