To, co jeszcze kilka dni temu wydawało się ograniczoną operacją wojskową, dziś przybiera skalę konfliktu o potencjalnie globalnych konsekwencjach. 28 lutego 2026 roku Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły skoordynowane ataki na cele w Iranie, obejmujące strategiczne instalacje wojskowe oraz najważniejsze obiekty w Teheranie i innych dużych miastach.
Iran odpowiedział serią ataków rakietowych i dronowych, wymierzonych w Izrael oraz amerykańskie bazy w regionie Zatoki Perskiej. Napięcie gwałtownie objęło także inne państwa regionu, w tym Bahrajn, Kuwejt, Katar, Arabię Saudyjską, Irak i Jordanię. Zamknięcie Cieśniny Ormuz – jednego z najważniejszych szlaków transportu ropy na świecie – spowodowało gwałtowne reakcje rynków finansowych.
W obliczu rosnącej eskalacji głos zabrał Krzysztof Jackowski, znany jasnowidz z Człuchowa, który twierdzi, iż przewidział obecny rozwój wydarzeń już w 2024 roku.
Rynki reagują, świat wstrzymuje oddechKonsekwencje konfliktu nie ograniczają się do regionu. Ceny ropy gwałtownie rosną, inwestorzy uciekają w złoto i obligacje, a giełdy od Tokio po Nowy Jork notują silne wahania. Europa odczuwa skutki szczególnie dotkliwie – drożeją paliwa, gaz i energia elektryczna, co przekłada się bezpośrednio na budżety gospodarstw domowych i koszty produkcji.
Eksperci ostrzegają, iż jeżeli eskalacja się utrzyma, świat może stanąć w obliczu najpoważniejszego kryzysu geopolitycznego od lat. Globalna gospodarka, silnie powiązana łańcuchami dostaw, reaguje natychmiast na każde zakłócenie w regionie Bliskiego Wschodu.
Jackowski: „To będzie początek trzeciej wojny światowej”W kontekście dramatycznych wydarzeń przypomniano archiwalną wypowiedź Krzysztofa Jackowskiego z 2024 roku. Jasnowidz twierdzi, iż przewidywał wybuch konfliktu właśnie na przełomie lutego i marca 2026 roku.
„Ja znalazłem swoją wypowiedź dla dziennikarzy z 2024 roku. Ja tam zapewniam, iż III wojna światowa wybuchnie na przełomie lutego i marca 2026 roku.”
Jackowski podkreśla jednak, iż nie chodzi o klasyczną, jedną wielką wojnę, ale o serię lokalnych konfliktów, które połączą się w globalny kryzys.
„Wojna na Ukrainie nie jest dla nas groźna. Ja boję się tej drugiej wojny. Ona wybuchnie na Bliskim Wschodzie. Ona wymknie się spod kontroli. I to będzie początek trzeciej wojny światowej.”
Kiedy koniec? Wskazuje rok 2028Najbardziej kontrowersyjna część prognozy dotyczy zakończenia konfliktu. Jackowski twierdzi, iż globalne napięcia potrwają kilka lat.
„To jest początek trzeciej wojny światowej. Będzie ona jednak wyglądać w zupełnie inny sposób niż dotychczasowe wojny. Ta trzecia wojna światowa to będzie kilka lokalnych wojen w różnych miejscach na świecie. Zakończą się one w 2028 roku. Mam takie przeczucie, iż coś złego spotka premiera Izraela.”
Według niego skutki konfliktu będą odczuwalne także w Polsce, choć nie w formie bezpośrednich działań militarnych.
„Mam takie odczucie, iż mimo to my w coś wdepniemy.”
Globalny efekt dominaChoć prognozy jasnowidza budzą emocje, jedno pozostaje faktem: sytuacja na Bliskim Wschodzie już teraz wpływa na codzienne życie milionów ludzi. Rosnące ceny energii, niepewność inwestorów oraz napięcia polityczne pokazują, jak silnie powiązany jest współczesny świat.
Czy obecne wydarzenia rzeczywiście okażą się początkiem globalnego konfliktu, czy też zostaną powstrzymane na etapie regionalnej eskalacji – pokażą najbliższe miesiące. Jedno jest pewne: świat wkroczył w okres, w którym każde kolejne wydarzenie może mieć konsekwencje wykraczające daleko poza granice jednego regionu.





