Krótka majówka wywołuje niezadowolenie w Zakopanem. "Z trzech dni nie ma już co kroić"

gazeta.pl 2 godzin temu
Krótka majówka budzi niepokój w branży turystycznej. Choć turyści są zainteresowani wyjazdami, zaledwie kilka dni wolnych może okazać się niewystarczające dla hotelarzy. Jak sytuacja wygląda na Podhalu?
Tegoroczna majówka nie wypada najkorzystniej. W porównaniu z poprzednią, kiedy bez utraty ani jednego dnia wolnego można było przedłużyć sobie weekend i odpoczywać od czwartku do niedzieli, teraz dodatkowo zyskujemy tylko piątek. W takiej sytuacji trudno planować konkretniejszy wyjazd. Pierwsze dni maja od zawsze stanowiły ważne źródło dochodu w branży turystycznej, która niewątpliwie odczuje skrócone wyjazdy. Jak wygląda sytuacja? Niektórzy już narzekają.

REKLAMA







Zobacz wideo gwałtownie zmieniające się warunki w Tatrach. Najpierw śnieżyca, a potem słońce



Niekorzystna majówka a noclegi w Zakopanem. "Będzie tylko raz full"
W tym roku 1 maja wypada w piątek, a 3 maja w niedzielę. Oznacza to, iż planowanie dłuższego wypadu może okazać się nieopłacalne, dlatego prawdopodobnie niejedna osoba postawi tylko na ekspresową wycieczkę. Jak informuje portal Gazeta Krakowska, już widać tę zależność w Zakopanem, które w tym okresie zawsze przeżywało oblężenie. Choć w tej chwili rezerwacji nie brakuje, trzy dni to zdecydowanie za mało dla hotelarzy. Podróżni przyjadą, ale całość ich pobytu zamknie się w jednym, krótkim cyklu.





Gubałówka - stoiska rozstawione przy deptakuFot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl


- Będzie tylko raz "ful", a nie trzy razy. Nie będzie rotacji, bo z trzech dni nie ma już co kroić. To będzie jednorazowe, trzydniowe wypełnienie, a nie tak jak dwa, trzy lata temu, iż było trzykrotne pełne wypełnienie i obłożenie zostawało z sześciu czy siedmiu dób - wyjaśnił w rozmowie z portalem Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej. Zaznaczył też, iż z tego powodu w Zakopanem zostanie "znacząco mniej środków".


Ostrzegają, iż miejsca noclegowe mogą się skończyć. "Nielegalny marketing"
Mimo to przeglądając oferty noclegów, można odnieść wrażenie, iż miasto nie narzeka na brak zainteresowania. W niektórych miejscach już teraz pojawiają się informacje o 80-procentowym obłożeniu w terminie majowym. Tymczasem niekoniecznie tak jest naprawdę. - To jest nielegalny, wysokopressingowy marketing. Ciężko im to udowodnić, bo komercyjnie nie sprawdzisz, jak oni kłamią - wyjawił Karol Wagner. Zaznaczył jednak, iż na podstawie rozmów z właścicielami widać, iż zainteresowanie tym terminem jest spore. Wstępne szacunki zakładają, iż miasto wypełni się choćby w 90 proc. - Majówka idzie pełną parą i się tego nie boimy - powiedział specjalista.



Jedziesz w góry? O tym pamiętaj
jeżeli wybierasz się w Tatry podczas majówki, pamiętaj, aby zawsze przed wyjściem na szlak sprawdzić warunki oraz pogodę. Pomimo wiosny w pełnym rozkwicie, w wyższych partiach gór wciąż mogą zalegać śnieg oraz lód, dlatego zdecydowanie warto mieć to na uwadze. Ze względu na duże zainteresowanie, popularne atrakcje mogą być oblegane, dlatego lepiej wcześniej kupić na nie bilety. Tyczy się to m.in. kolejki na Kasprowy Wierch lub miejsc parkingowych na Palenicy Białczańskiej, skąd rusza szlak nad Morskie Oko. Osobom, które nie przepadają za tłumami, polecamy mniej uczęszczane trasy, takie jak Hala Stoły lub pętelka przez Wielką Polanę Małołącką. choćby latem bywa tu spokojniej. jeżeli natomiast szukasz prostych szlaków dla początkujących, tutaj znajdziesz nasze autorskie zestawienie. Wybierasz się gdzieś na tegoroczną majówkę? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału