
Król Karol III rozpoczął podróż po Karaibach, a podczas pobytu na Bahamach dał się ponieść muzyce. Monarcha w garniturze i przeciwsłonecznych okularach dołączył do tancerzy uczestniczących w tradycyjnej paradzie Junkanoo. Wizyta ma jednak również poważny wymiar - towarzyszą jej dyskusje o kolonialnej przeszłości i żądania reparacji.