Kraków: nowy smok na Smoczym Szlaku. Smoczyca Galicja nie zieje ogniem, za to zna się na modzie

ikc.pl 2 godzin temu

Smoczy Szlak w Krakowie ma nową figurę. Przed wejściem do Galerii Krakowskiej od strony placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego (ul. Pawia 5) stanęła smoczyca Galicja.

Każdy smok na szlaku ma swoją legendę. Ta jest wyjątkowo… handlowa.

Galicja to jedyna córka Wandy i Stanisława, którzy przez lata prowadzili bar „Smok”, słynący z rosołu i placków ziemniaczanych. Kiedy przyszły trudne czasy, bar trzeba było zamknąć. Córka nie poszła jednak w ślady rodziców, bo bardziej niż do kuchni ciągnęło ją do mody. Doradzała krakowianom, jak dobierać tkaniny i jak nosić kapelusze.

Pewnego dnia księżniczka Galerianna, miłośniczka sukien i pantofelków, zaprosiła mieszkańców na wielki bal. Nie wszyscy wiedzieli, co na siebie włożyć. Wtedy Galicja w kilka chwil wyczarowała suknie dla dam, stroje dla panów i ubranka z krakowskimi wzorami dla dzieci.

Księżniczka poprosiła smoczycę, żeby od tej pory doradzała mieszkańcom w jej pałacu. A pałac z czasem zamienił się w galerię handlową, gdzie do dziś można „bawić się modą” i coś zjeść.

Kto stoi za legendą, łatwo zgadnąć. Ale smoka na szlaku przybyło, a dzieciom zbierającym kolejne figury to raczej nie przeszkadza.

Idź do oryginalnego materiału