Kraków jest najsilniejszą marką turystyczną w Polsce, ale chce być postrzegany nie tylko przez pryzmat Wawelu, zabytków i city breaków. Miasto coraz mocniej stawia na technologie, biznes i poprawę jakości życia mieszkańców. Z raportu „Wizerunek Krakowa 2026” wynika, iż stolica Małopolski wzmacnia swój wizerunek miasta europejskiego i przyjaznego do życia.
– 81 proc. gości, którzy odwiedzili Kraków, albo osób, które patrzą na Kraków, ma pozytywne skojarzenia. Często postrzegamy to miasto z perspektywy dziedzictwa i kultury – goście z zewnątrz widzą przede wszystkim klasyczny, pocztówkowy Wawel, Kościół Mariacki, Rynek Główny czy Smoka Wawelskiego. Zależy nam, żeby Kraków był przy tym odbierany także jako bardzo dobre miejsce do życia – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Daniel Wiśniowski, dyrektor Departamentu Marki Kraków w Urzędzie Miasta Krakowa.
Kraków pozostaje najczęściej wskazywanym polskim miastem najlepszym do odwiedzenia – wybrało go 47,4 proc. badanych przez Instytut Badań Internetu i Mediów Społecznościowych. Wysoki poziom atrakcyjności turystycznej potwierdzają również dane regularnie zbierane przez krakowski urząd. Miasto w ubiegłym roku poprawiło wynik w międzynarodowym rankingu Global Destination Sustainability Index, awansując z 72. na 53. miejsce i zajmując drugie miejsce w kategorii Most Improved Destinations.
Jak wskazują władze miasta, turystyka jest dziś traktowana jako element polityki miejskiej powiązany z jakością życia mieszkańców, ochroną dziedzictwa, klimatem i mobilnością. Jednym z celów jest bardziej równomierne rozłożenie ruchu turystycznego w ciągu roku oraz zachęcenie odwiedzających do wychodzenia poza ścisłe centrum. Kraków rozwija model turystyki jakościowej, oparty bardziej na autentyczności i lokalnych doświadczeniach niż na masowym ruchu turystycznym. Urząd rozwija również projekt Respect Kraków, który ma edukować turystów w zakresie zasad obowiązujących w mieście i ograniczać najbardziej uciążliwe zachowania odwiedzających.
– Dzisiaj nie zależy nam na tym, żeby było jak najwięcej turystów, tylko na równowadze pomiędzy mieszkańcami a odwiedzającymi. Podejmujemy konkretne działania zmierzające do zniwelowania wyzwań, które niesie za sobą duża liczba turystów odwiedzających Kraków – podkreśla Martyna Lewandowska, zastępczyni dyrektora Wydziału ds. Turystyki Urzędu Miasta Krakowa. – Dzisiejszy turysta poszukuje autentyczności, lokalności, chce doświadczać, dlatego też zmieniamy swoją ofertę i budujemy nowe produkty, takie jak Twierdza Kraków czy nasze szlaki turystyczne, na przykład Mistrzowie – Szlak Rzemiosła Krakowa oraz Krakowski Historyczny Szlak Kulinarny, które pokazują autentyczność i lokalność w naszym mieście.
Wizerunek Krakowa przez cały czas jest mocno zakorzeniony w historii, dziedzictwie i turystyce. W spontanicznych odpowiedziach badanych dominują Wawel, Smok Wawelski, zabytki i Stare Miasto. Ważnym elementem marki pozostają także wydarzenia kulturalne i kongresowe. TAURON Arena Kraków organizuje ponad 300 wydarzeń rocznie i przyciąga prawie milion gości, a Centrum Kongresowe ICE Kraków tylko od stycznia do kwietnia tego roku odwiedziło 100 tys. osób.
– Mamy też wielkie festiwale o randze międzynarodowej, takie jak na przykład Festiwal Teatralny Boska Komedia – największy w tej części Europy, Mastercard OFF CAMERA, Festiwal Muzyki Filmowej, Misteria Paschalia i znakomite festiwale literackie: Conrada i Miłosza. To wszystko buduje atmosferę i markę Krakowa – mówi Daniel Wiśniowski.
W ostatnich pięciu latach wzrosło postrzeganie Krakowa jako miasta europejskiego (+15 pkt proc.), dobrego do życia (+12 pkt proc.), atrakcyjnego inwestycyjnie (+8 pkt proc.), biznesowego (+6 pkt proc.) i zielonego (+4 pkt proc.). Mimo wzrostu części wskaźników Kraków nieco słabiej wypada w obszarach związanych z nowoczesnością i smart city. W raporcie uzyskał 23 proc. wskazań jako ośrodek inteligentny, pozostając za Warszawą i Londynem.
– Nie jesteśmy postrzegani do końca jako miasto nowoczesne. To dość duże zaskoczenie, bo podejmujemy szereg działań w tym zakresie, żeby pokazywać miasto scyfryzowane. Jako jedyni w Polsce mamy na przykład aplikację mobilną – mKraków, którą już ściągnęło ponad 120 tys. osób. Aplikacja daje szereg możliwości na styku urząd – mieszkaniec – tłumaczy dyrektor Departamentu Marki Kraków.
– Na pewno będziemy się starać wzmacniać elementy związane z biznesem. Już teraz realizujemy szereg projektów, które mają na celu zwiększenie atrakcyjności inwestycyjnej Krakowa, przede wszystkim pod kątem technologicznym i zaawansowanego przemysłu. Pozycjonowanie Krakowa jako hubu technologicznego to element, który jest dostrzegany przez inwestorów krajowych i zagranicznych, ale przede wszystkim przez firmy zlokalizowane w Krakowie – mówi Dominika Walec, pełnomocniczka prezydenta Krakowa ds. współpracy ze środowiskiem biznesowym.
Kraków jest również najczęściej wskazywanym miejscem do studiowania w Polsce, a jego głównymi atutami pozostają renoma uczelni i wysoka jakość kształcenia. Jak podkreśla ekspertka, krakowskie uczelnie kończy rocznie ok. 32 tys. absolwentów, co jest jednym z najważniejszych argumentów dla firm technologicznych i inwestorów. Jednocześnie miasto uzyskuje umiarkowanie pozytywne oceny w wymiarach dotyczących pracy, biznesu i rozwoju zawodowego. Na ten aspekt chcą postawić zarządzający Krakowem.
– Jesteśmy liderem, jeżeli chodzi o centra globalnych usług biznesowych, które w naturalny sposób przyciągają kolejne firmy z tego sektora. Widzimy ich rosnące profilowanie w kierunku centrów doskonałości i centrów technologicznych, co wykorzystuje naturalny potencjał Krakowa w obszarze technologicznym i pokazuje nowe, bardziej zaawansowane kierunki rozwoju takie jak AI, obszar life science, ale też bardzo zaawansowane technologie typu deep tech oraz przemysł kosmiczny – wymienia Dominika Walec.
W ubiegłym roku uruchomiono również pierwszą edycję festiwalu TECH-ON!, który ma na celu wypromowanie Krakowa w najbardziej innowacyjnych obszarach, np. technologiach kosmicznych, AI, smart city i technologiach podwójnego zastosowania.
– Podjęliśmy również działania skierowane na promocję wśród inwestorów zagranicznych. Profil Invest in Kraków jest w tej chwili naszym głównym kanałem komunikacyjnym. Mamy nadzieję, iż również za jego pośrednictwem uda nam się szerzej promować te wydarzenia i działania, które miasto realizuje na rzecz rozwoju biznesu – mówi pełnomocniczka prezydenta Krakowa ds. współpracy ze środowiskiem biznesowym. – Z uwagi na pewne spowolnienie gospodarcze wiele miast konkuruje o podobny profil inwestycji, dlatego tak ważne jest dla nas budowanie przewag w kilku różnych obszarach – z jednej strony oczywiście w obszarze globalnych usług biznesowych, ale również poprzez tworzenie nowych obszarów inwestycyjnych, takich jak Nowa Huta Przyszłości, która ma stanowić hub dla firm chcących inwestować w obszary związane z przemysłem.





