Koterski podpadł widzom "Kocham Cię, Polsko!". Grzmią w komentarzach

gazeta.pl 2 godzin temu
Michał Koterskim jest kapitanem jednej z drużyn w nowej edycji "Kocham Cię, Polsko!". Niestety, budzi zdecydowanie negatywne odczucia wśród widzów. Posypały się komentarze.
Program "Kocham Cię, Polsko!" powrócił na antenę TVP po ośmiu latach przerwy. Tym razem możemy zobaczyć Marzenę Rogalską, kiedyś jedną z kapitanek drużyny, w roli prowadzącej, natomiast kapitanami zostali Michał Koterski i Filip Gurłacz. Okazuje się, iż zachowanie Michała Koterskiego nie spodobało się widzom. Tak grzmią w komentarzach, iż aż w obronie kolegi stanęła Marzena Rogalska.

REKLAMA







Zobacz wideo Misiek Koterski relacjonował pobyt w loży prezydenckiej. Został okradziony



Koterski nie spodobał się widzom "Kocham Cię, Polsko!". Rogalska stanęła w jego obronie
Program "Kocham Cię, Polsko!" możemy oglądać w każdy piątek, nie inaczej było więc 27 marca. Nowy odcinek znów wzbudził niemałe emocje wśród widzów, którzy zagrzmieli w komentarzach w social mediach programu. Wszystko przez to, iż nie przypadło im do gustu zachowanie Michała Koterskiego.
"Kiedy zniknie Misiek?", "Nie oglądam, może jakby byli inni kapitanowie drużyn, to bym oglądała", "To, jak się zachowuje Koterski, to masakra, nie da się oglądać" - pisali widzowie w komentarzach. Nie zabrakło jeszcze ostrzejszych słów. "Weźcie tego idiotę Miśka, bo już nie da się na niego patrzeć" - napisała jedna z internautek.
Na ostatnie słowa postanowiła zareagować sama Marzena Rogalska. "Pani Ewo, krytyka - jak najbardziej. Obrażanie - zdecydowanie nie. To mój kolega i nie pozwolę, żeby był w ten sposób nazywany. Szanujmy się - choćby jeżeli nasze gusta się rozmijają" - napisała stanowczo.


Widzowie skarżyli się na oszustwo w "Kocham Cię, Polsko!". O to poszło
Nie da się ukryć, iż wokół "Kocham Cię, Polsko!" regularnie wrze. Po odcinku, który został wyemitowany 20 marca, widzowie zarzucili produkcji oszustwo. Oburzyli się mianowicie, iż jedna z kobiet obecnych na publiczności, korzystała z telefonu i podpowiadała zespołowi Michała Koterskiego.



Wszystko działo się przy okazji licytacji o znajomość wersów piosenki "Baśka" Wilków. "Bardzo niefajna sytuacja dziś, iż w drużynie Koterskiego kobieta z publiczności siedzi z telefonem i wszystko sprawdza. Bardzo to psuje odbiór", "Dlaczego w drużynie Koterskiego pani z publiczności na telefonie sprawdzała tekst piosenki 'Baśka'?" - dopytywali wściekli internauci. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
Idź do oryginalnego materiału