Kosztuje niewiele, a ma mnóstwo zastosowań. Maść z witaminą A warto mieć pod ręką jesienią i zimą

g.pl 3 dni temu
Maść z witaminą A to jeden z tych prostych produktów, które od lat można znaleźć w domowych apteczkach. Najczęściej sięga się po nią przy suchej, szorstkiej i podrażnionej skórze, szczególnie na ustach, dłoniach, łokciach czy wokół nosa. Działa przede wszystkim natłuszczająco i ochronnie, dlatego dobrze sprawdza się zwłaszcza w chłodniejszych miesiącach.
Jesienią i zimą skóra szybciej traci komfort przez wiatr, mróz, suche powietrze w mieszkaniu i częste mycie rąk. W takich sytuacjach nie zawsze potrzebujemy skomplikowanej pielęgnacji. Czasem wystarczy prosty preparat, który ograniczy utratę wilgoci i stworzy na skórze warstwę ochronną. Właśnie na tym opiera się popularność maści z witaminą A.


REKLAMA


Maść z witaminą A najlepiej sprawdza się na suche i szorstkie miejsca. Działa jak ochronny opatrunek dla skóry
Najczęściej stosuje się ją na przesuszone dłonie, łokcie, kolana, skórki przy paznokciach czy spierzchnięte usta. Tłusta konsystencja pomaga ograniczyć odparowywanie wody i tworzy na skórze warstwę zabezpieczającą przed kolejnym przesuszeniem. To dobry wybór szczególnie wtedy, gdy skóra jest szorstka, napięta i potrzebuje przede wszystkim natłuszczenia oraz ochrony. Można nakładać ją punktowo, najlepiej cienką warstwą, bo przy dużej ilości może pozostawiać wyraźnie tłusty film.


Przyda się także przy podrażnieniach od zimna i suchego powietrza. Wiele osób stosuje ją również wokół nosa
Maść z witaminą A często trafia do kosmetyczki w okresie przeziębień, kiedy częste wycieranie nosa powoduje zaczerwienienie i przesuszenie skóry. Można delikatnie nakładać ją na zewnętrzną część nosa i inne podrażnione miejsca, o ile skóra nie jest uszkodzona i preparat jest przeznaczony do takiego stosowania. Sprawdza się też jako nocna kuracja na bardzo suche dłonie czy stopy, kiedy chcemy mocniej natłuścić skórę. Warto jednak pamiętać, iż nie jest to uniwersalny lek na wszystkie zmiany skórne i przy nasilonym stanie zapalnym, ranach czy utrzymujących się problemach lepiej skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.


Na twarz warto nakładać ją ostrożnie. To ciężka formuła, która nie każdemu będzie odpowiadać
Choć maść z witaminą A bywa stosowana na suche partie twarzy, nie oznacza to, iż sprawdzi się jako krem na całą cerę. Jej gęsta, tłusta formuła może być zbyt ciężka dla skóry skłonnej do niedoskonałości i zaskórników. Najbezpieczniej traktować ją jako produkt punktowy na miejsca, które naprawdę potrzebują mocnego natłuszczenia. Warto też sprawdzić skład konkretnego preparatu, bo maści dostępne w aptekach mogą różnić się bazą i stężeniem witaminy A. jeżeli skóra reaguje pieczeniem, swędzeniem albo nasilonym zaczerwienieniem, stosowanie należy przerwać.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Idź do oryginalnego materiału