Koszmar w szpitalu we Włoszech. Przeszczepili dwulatkowi "spalone" serce
Zdjęcie: Serce do przeszczepu transportowane było w suchym lodzie
Dwuletni chłopiec z Neapolu walczy o życie po tym, jak lekarze przeszczepili mu "spalone" serce. Zamiast w lodzie, narząd transportowany był w suchym lodzie, który nieodwracalnie uszkodził tkanki. Choć błąd wyszedł na jaw od razu po otwarciu pojemnika, chirurdzy dokonali przeszczepu. Matka chłopca miała tylko usłyszeć, iż serce "nie pompuje krwi".








