
Takiego wieczoru miłośnicy astronomii długo nie zapomną. Dziś, 12 sierpnia, nad Nowym Sączem i Sądecczyzną będzie można obserwować dwa wyjątkowe zjawiska. Najpierw Księżyc częściowo przesłoni tarczę Słońca, a kilka godzin później nadejdzie maksimum Perseidów. Co najważniejsze – prognozy dla Nowego Sącza są bardzo dobre. Wieczorem i w nocy niebo ma być praktycznie bezchmurne.
Środa, 12 sierpnia 2026 roku, zapisze się w astronomicznych kalendarzach. Pas całkowitego zaćmienia Słońca przebiega m.in. przez Grenlandię, Islandię i Hiszpanię. Polska znajduje się poza nim, dlatego z naszego kraju obserwujemy zaćmienie częściowe. Na północnym zachodzie Polski zakrycie tarczy słonecznej może sięgać około 85 proc., natomiast na południowym wschodzie będzie mniejsze.
Dla Sądecczyzny zjawisko będzie szczególnie interesujące również dlatego, iż rozegra się bardzo nisko nad horyzontem, podczas zachodu Słońca.
Nowy Sącz: początek około godz. 19:18
Według obliczeń astronomicznych dla Nowego Sącza pierwsze „nadgryzienie” tarczy Słońca przez Księżyc powinno być widoczne około godz. 19:18. Specjalistyczne wyliczenia dla miasta wskazują na maksymalne zakrycie powierzchni tarczy słonecznej na poziomie około 53 proc., choć geometryczna wielkość fazy zaćmienia wyniesie około 0,62.
Problemem – a jednocześnie tym, co może uczynić obserwację niezwykle efektowną – będzie położenie Słońca. Zjawisko będzie postępować wraz ze zbliżaniem się naszej gwiazdy do zachodniego horyzontu. W Nowym Sączu Słońce zachodzi dziś około godz. 20:01, dlatego nie zobaczymy pełnego przebiegu zaćmienia.
Oznacza to, iż mniej więcej między 19:20 a 20:00 warto znaleźć miejsce z jak najbardziej odsłoniętym widokiem w kierunku zachodnim i północno-zachodnim.
Gdzie oglądać zaćmienie na Sądecczyźnie?
Tutaj ukształtowanie naszego terenu ma ogromne znaczenie. W centrum Nowego Sącza zachodzące Słońce może zostać wcześniej zasłonięte przez zabudowę albo okoliczne wzniesienia. Warto więc wybrać otwartą przestrzeń lub wyżej położony punkt z niezasłoniętym zachodnim horyzontem.
Dobre warunki mogą zapewnić wzniesienia otaczające Kotlinę Sądecką, otwarte tereny gmin Chełmiec, Podegrodzie czy Łososina Dolna oraz wyżej położone miejsca w Beskidzie Sądeckim. Kluczowa zasada jest prosta: im mniej gór, drzew i zabudowań bezpośrednio na zachodnim horyzoncie, tym dłużej będziemy widzieć zaćmione Słońce.
Pogoda może być wręcz idealna
I tu mamy świetną wiadomość. Aktualne dane pogodowe dla Nowego Sącza wskazują na bardzo dobre warunki obserwacyjne. O godz. 16 stacja notowała zaledwie około 10 proc. zachmurzenia, a prognozy na wieczór przewidują słońce, a następnie bezchmurne niebo.

Jeżeli prognoza się utrzyma, Sądecczyzna może więc dostać dziś naprawdę piękny spektakl: częściowo zaćmione Słońce schodzące nad górami przy niemal czystym niebie.
Nie patrzymy na Słońce gołym okiem!
To najważniejsza informacja dotycząca dzisiejszej obserwacji. Zaćmienie częściowe nie sprawia, iż patrzenie bezpośrednio na Słońce staje się bezpieczne.
Do obserwacji należy używać specjalnych okularów lub filtrów przeznaczonych do obserwowania Słońca. Zwykłe okulary przeciwsłoneczne, przyciemniane szkło czy domowe „patenty” nie zapewniają odpowiedniej ochrony.
Szczególnie niebezpieczne jest spoglądanie na Słońce przez lornetkę, lunetę czy teleskop bez odpowiedniego filtra zamontowanego przed układem optycznym.
A kiedy Słońce zajdzie, zacznie się druga część widowiska
Na zaćmieniu atrakcje się nie kończą. Noc z 12 na 13 sierpnia to maksimum Perseidów, jednego z najbardziej znanych rojów meteorów.
W tym roku warunki są szczególnie korzystne również ze względu na Księżyc znajdujący się w pobliżu nowiu. Jego światło nie powinno więc mocno przeszkadzać w obserwowaniu słabszych meteorów.
Na Perseidy nie potrzebujemy żadnego teleskopu. Wręcz przeciwnie – najlepiej obserwować je gołym okiem, ponieważ meteory mogą pojawiać się w różnych częściach nieba.
Po godz. 22 warto wyjechać poza Nowy Sącz, z dala od ulicznych latarni i miejskiej łuny. Beskid Sądecki, okolice Łabowej, Rytra, Piwnicznej-Zdroju, Łososiny Dolnej czy mniej oświetlone tereny wokół Jeziora Rożnowskiego mogą zapewnić znacznie ciemniejsze niebo niż centrum miasta.
Najpierw „nadgryzione” Słońce, później Perseidy
Dzisiejszy plan dla miłośników nieba na Sądecczyźnie jest więc wyjątkowo prosty: około 19:15 przygotować się do obserwacji zachodniego horyzontu, od około 19:18 wypatrywać pierwszej fazy zaćmienia, a po zapadnięciu zmroku przenieść wzrok na całe niebo i czekać na Perseidy.
Jeżeli pogoda nie zrobi niespodzianki, 12 sierpnia 2026 roku może przynieść jeden z najciekawszych astronomicznych wieczorów nad Nowym Sączem od wielu lat.











