W 31. kolejce o mistrzostwo czwartej ligi Korona Piaski zagrała na wyjeździe z Wiarą Lecha Poznań. Wyjazd do Poznania nie udało się. Korona Piaski przegrała 0 : 2. Wynik sobotniego spotkania rozstrzygnął się w pierwszej połowie.
- W pierwszych minutach realizowaliśmy to co sobie założyliśmy przed meczem. Mieliśmy wyjść wysoko, agresywnie i do straty bramki gospodarze nie zrobili żadnej akcji. Pokazaliśmy, iż nie przyjechaliśmy na pożarcie. Naszym błędem było, iż po pięciu, sześciu minutach nie odpuściliśmy. W dziesiątej minucie popełniliśmy błąd przy wyprowadzeniu piłki. Po bramce próbowaliśmy jeszcze coś zrobić, ale bardzo źle to wyglądało. W pierwszej połowie uratował nas kilka razy bramkarz i dlatego wynik meczu był jeszcze otwarty. W drugiej połowie skorygowaliśmy ustawienie do presingu. Szkoda, iż nie zdobyliśmy bramki kontaktowej, bo mogło być jeszcze różnie – powiedział trener Korony Piaski Piotr Garbarek.
Korona Piaski po pięciu latach spada w czwartej ligi
Korona Piaski w Poznaniu nie zdobyła punktów, ale nie to było najgorsze. W trzeciej lidze rozegrana została ostatnia kolejka. Niestety Pogoń Nowe Skalmierzyce przegrała z Polonią Środa Wielkopolska i pożegnała się z trzecią ligą. To spowodowało, iż drużyna Piotra Garbarka nie ma już choćby matematycznych szans na pozostanie w czwartej lidze.
- Patrzeliśmy, co wydarzy się w trzeciej lidze. Matematyka się wczoraj zakończyła – stwierdził w niedzielę trener Korony Piaski.
Wiara Lecha Poznań – Korona Piaski 2 : 0 (2 : 0)
1 : 0 – Gracjan Pachelski (10’)
2 : 0 – Daniel Mankiewicz (37’)
Korona: Hapon – Shimizu, Jurkiewicz, Nazarov, Kordus (80’ Jumaboev), Krawiec, Skrzypczak, Fogt, Budzyń, Ćwikliński (67’ Dubaniewicz), Jędryczka






