Beauty of Joseon Relief Sun – Ryżowy eliksir, który stał się legendą
To bez wątpienia najbardziej kultowy krem SPF ostatnich lat. Beauty of Joseon Relief Sun to nie jest zwykły filtr – to odżywcza kuracja oparta na ekstraktach z ryżu i probiotykach. Jego konsystencja jest lekka jak chmurka, a po nałożeniu skóra wygląda na idealnie nawilżoną i wypoczętą.
Największy plus? Ten krem absolutnie nie bieli! Wręcz przeciwnie – pięknie wyrównuje koloryt i daje efekt „glass skin", dzięki czemu wiele kobiet rezygnuje przy nim z podkładu. To idealna baza pod makijaż, która dba o barierę hydrolipidową. Nic dziwnego, iż ma setki pozytywnych opinii – to inwestycja w zdrową i wiecznie młodą skórę.
Skin1004 Madagascar Centella Hyalu-Cica – Serum, którego nie czuć na twarzy
Jeśli nienawidzicie uczucia ciężkości na skórze, Skin1004 Hyalu-Cica Water Fit Sun Serum to produkt stworzony dla Was. To serum przeciwsłoneczne ma konsystencję lekkiej emulsji, która wchłania się do całkowitego matu w kilka sekund.
Dzięki zawartości wąkrotki azjatyckiej (Centella) i kwasu hialuronowego, krem natychmiastowo koi podrażnienia i gasi pragnienie skóry. Jest genialny dla cer problematycznych i wrażliwych – nie zapycha porów, a wręcz wycisza niedoskonałości. To filtr, którego nie czuć, a który chroni jak najlepsza tarcza. Dla mnie to absolutny „game-changer" na upalne dni!
Holika Holika Aloe Waterproof Sun Gel – Aloesowe ukojenie
Marki Holika Holika nie trzeba nikomu przedstawiać, ale ich żel przeciwsłoneczny to produkt do zadań specjalnych. Jest wodoodporny, co czyni go idealnym towarzyszem wiosennych wycieczek i letnich kąpieli.
Zawiera aż 78% ekstraktu z aloesu, dzięki czemu nie tylko chroni przed UV, ale też niesamowicie chłodzi i regeneruje skórę. Ma większą pojemność, więc świetnie sprawdzi się zarówno na twarz, jak i na ciało. Nie zostawia lepkiej warstwy, pięknie pachnie i sprawia, iż skóra jest miękka jak u niemowlaka. To budżetowa perełka, którą warto mieć zawsze w torebce.






