Korea Północna wpuści turystów? Pjongjang boi się jednego scenariusza
Zdjęcie: Granica między Koreą Północną i Południową
Reżim w Pjongjangu desperacko potrzebuje twardej waluty, dlatego szykuje się do wielkiego otwarcia na świat. Jak informuje serwis "Daily NK", miasto Rason ma stać się turystyczną wizytówką kraju, jednak za fasadą gościnności kryje się pewien plan. Nowe wytyczne partyjne są jasne: obcokrajowcy mają zobaczyć tylko to, co wyreżyseruje państwo, a każdy kontakt z prawdziwym życiem mieszkańców będzie surowo zabroniony.





