Koprowy Wierch (2366 m n.p.m.) to jeden z najciekawszych celów wysokogórskich wycieczek w słowackich Tatrach Wysokich. Choć często przegrywa z pobliskimi Rysami, oferuje równie spektakularne widoki, znacznie mniej turystów i malowniczą wędrówkę nad Wielki Hińczowy Staw. W tym wpisie pokażemy najpopularniejszy szlak na Koprowy Wierch, opiszemy jego przebieg i stopień trudności oraz podpowiemy, dlaczego naszym zdaniem jest to jedna z najpiękniejszych wycieczek po słowackiej stronie Tatr.
Koprowy Szczyt to stosunkowo łatwy szczyt w Tatrach SłowackichKoprowy Wierch wznosi się nad Doliną Mięguszowiecką i Doliną Koprową, oferując jedne z najpiękniejszych panoram w całych Tatrach Wysokich. Mimo imponującej wysokości wejście na szczyt nie należy do szczególnie trudnych i nie wymaga korzystania z łańcuchów ani innych elementów wspinaczkowych. Co ważne, szlak jest zdecydowanie mniej zatłoczony niż prowadząca w sąsiedztwie trasa na Rysy, dzięki czemu choćby w okresie można liczyć na znacznie spokojniejszą wędrówkę.
Szlak na Koprowy Wierch przez większość czasu wiedzie Doliną MięguszowieckąNajpopularniejsza trasa prowadzi ze Szczyrbskiego Jeziora (słow. Štrbské Pleso) przez Popradzki Staw (słow. Popradské pleso), do którego można dojść wygodną asfaltową drogą prowadzącą od Drogi Wolności. Alternatywą jest wejście od strony Doliny Koprowej – to znacznie dłuższy i zdecydowanie mniej uczęszczany wariant, polecany osobom z dobrą kondycją.
Choć przez długi odcinek szlak na Koprowy Wierch pokrywa się z trasą prowadzącą na Rysy, powyżej Popradzkiego Stawu drogi się rozdzielają. Większość turystów wybiera najwyższy szczyt Polski, dlatego Koprowy Wierch pozostaje zdecydowanie spokojniejszy. Dodatkowym atutem tej wycieczki jest wędrówka nad Wielki Hińczowy Staw – największe i najgłębsze jezioro po słowackiej stronie Tatr. Surowy, polodowcowy krajobraz otaczający staw przywołuje skojarzenia z górskimi zakątkami Skandynawii.
Koprowy Wierch wznosi się nad Wielkim Stawem HińczowymJak dojechać na szlak na Koprowy Wierch?
Najpopularniejsze szlaki na Koprowy Wierch rozpoczynają się w Szczyrbskim Jeziorze lub przy przystanku kolejowym Popradzki Staw (słow. Popradské pleso). Od przejść granicznych w Łysej Polanie i Jurgowie dojazd samochodem zajmuje około godziny.
Osoby podróżujące komunikacją publiczną powinny najpierw dotrzeć do Starego Smokowca (słow. Starý Smokovec). Stamtąd kursuje tatrzańska kolej elektryczna, czyli popularna Elektriczka, która zatrzymuje się zarówno na przystanku Popradzki Staw (na żądanie), jak i na stacji Szczyrbskie Jezioro. Bilety można kupić w kasie, automacie biletowym lub przez internet.
Przystanek kolejowy Popradzki Staw.Parking przy szlaku na Koprowy Wierch
Jeśli wybieracie się samochodem, możecie zostawić auto zarówno przy przystanku Popradzki Staw, jak i w Szczyrbskim Jeziorze. Parking przy przystanku Popradzki Staw kosztuje około 15 euro za cały dzień (stan na 2026 r.). W Szczyrbskim Jeziorze do dyspozycji jest kilka parkingów, a ceny rozpoczynają się od około 10 euro za dzień.
Naszym zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest rozpoczęcie i zakończenie wycieczki w dwóch różnych miejscach. My wystartowaliśmy z okolic przystanku Popradzki Staw, a zeszliśmy do Szczyrbskiego Jeziora. Dzięki temu nie trzeba wracać tą samą trasą, a na parking można wygodnie wrócić Elektriczką.
Nad Popradzki Staw przez Symboliczny Cmentarz pod Osterwą
Wędrówkę rozpoczynamy przy Drodze Wolności, na odcinku pomiędzy Wyżnymi Hagami a Szczyrbskim Jeziorem. To właśnie tutaj znajduje się droga prowadząca do Popradzkiego Stawu. Wzdłuż asfaltowej trasy wyznaczono liczne miejsca parkingowe. Opłata za całodniowy postój wynosi 15 euro (stan na 2026 r.) i można ją uiścić w parkomacie.
Po około kilometrze docieramy do przystanku kolejowego Popradzki Staw, na którym zatrzymuje się tatrzańska Elektriczka kursująca pomiędzy Starym Smokowcem a Szczyrbskim Jeziorem. Kilkaset metrów dalej skręcamy w prawo, zgodnie z oznaczeniami niebieskiego szlaku. Droga prowadząca na wprost biegnie natomiast w kierunku centrum Szczyrbskiego Jeziora.
Od tego miejsca aż do Popradzkiego Stawu idziemy wygodną asfaltową drogą. Choć jest ona zamknięta dla ruchu samochodowego, od czasu do czasu można spotkać pojazdy zaopatrujące schronisko lub posiadające specjalne zezwolenia. Warto mieć to na uwadze, zwłaszcza iż ruch takich samochodów bywa całkiem spory.
Asfaltowa droga prowadząca do Popradzkiego Stawu.
Do Popradzkie Stawu prowadzi szlak w kolorze niebieskimPo około 4 kilometrach od stacji kolejowej docieramy do skrzyżowania z żółtym szlakiem. jeżeli zależy Wam wyłącznie na dojściu nad Popradzki Staw, możecie kontynuować marsz prosto i po około 10 minutach będziecie na miejscu. My jednak zdecydowanie polecamy skręcić w prawo. Wydłuży to spacer o około 20 minut, ale po drodze odwiedzicie jedno z najbardziej poruszających miejsc w całych Tatrach – Symboliczny Cmentarz pod Osterwą.
Założony w latach 30. XX wieku cmentarz powstał z inicjatywy czeskiego taternika i malarza Otakara Štáfla. Nie spoczywają tu ciała zmarłych – jest to miejsce pamięci poświęcone wszystkim, którzy stracili życie w górach. Wśród drewnianych krzyży i pamiątkowych tablic można odnaleźć nazwiska wybitnych taterników, ratowników oraz himalaistów, w tym także Jerzego Kukuczki i Wandy Rutkiewicz. Nad wejściem widnieje napis: „Umarłym na pamiątkę, żyjącym ku przestrodze”. Trudno o lepsze podsumowanie charakteru tego niezwykłego miejsca. Po chwili zadumy wracamy na szlak i po kilku minutach docieramy nad Popradzki Staw (1494 m n.p.m.).
Symboliczny Cmentarz pod Osterwą.
Drewniane krzyże na Symbolicznym Cmentarzu pod Osterwą.
Tablice pamiątkowe na Symbolicznym Cmentarzu.Nad Popradzkim Stawem
Położony na wysokości 1494 m n.p.m. Popradzki Staw należy do najchętniej odwiedzanych jezior w słowackich Tatrach Wysokich. Nad jego brzegiem można odpocząć, podziwiając odbijające się w tafli wody szczyty Osterwy, Popradzkiej Grani i Grani Baszt. Wokół jeziora prowadzi wygodna ścieżka spacerowa o długości około 1,3 km, dzięki czemu warto poświęcić kilkanaście minut na obejście stawu dookoła i spojrzenie na niego z różnych perspektyw. jeżeli tylko nie goni Was czas, zdecydowanie warto to zrobić. Z każdym kolejnym krokiem panorama zmienia się, a Popradzki Staw prezentuje się zupełnie inaczej z każdej strony.
Do Popradzkiego Stawu prowadzi kilka szlaków turystycznych. Najłatwiejszy wiedzie asfaltową drogą od przystanku Popradzki Staw, którą właśnie pokonaliśmy. Przez Popradzki Staw przebiega również czerwony szlak Magistrali Tatrzańskiej, prowadzący m.in. od Przełęczy pod Osterwą i dalej w kierunku Szczyrbskiego Jeziora.
Nad brzegiem jeziora znajdują się dwa charakterystyczne obiekty noclegowe. Większym z nich jest Górski Hotel Popradzkie Pleso (Horský hotel Popradské Pleso), który pełni funkcję schroniska górskiego, oferując noclegi, restaurację oraz zaplecze dla turystów. Tuż obok stoi zabytkowy Majláthova Chata, nazywana także Schroniskiem Majlátha.
Będąc nad Popradzkim Stawem, trudno nie zauważyć jeszcze jednej atrakcji. Tuż przy brzegu ustawiono charakterystyczne drewniane drzwi, za którymi rozciąga się panorama na jezioro i otaczające je szczyty. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych punktów fotograficznych w słowackich Tatrach, przy którym niemal każdy zatrzymuje się choć na chwilę, aby zrobić pamiątkowe zdjęcie.
Popradzki Staw
Górski Hotel Popradzkie Pleso.
Najpopularniejszy punkt fotograficzny nad Popradzkim Stawem.Nad Wielki Hińczowy Staw
Przy węźle szlaków opuszczamy czerwone oznaczenia Magistrali Tatrzańskiej i skręcamy na niebieski szlak prowadzący w kierunku Koprowego Wierchu. To właśnie tutaj znajduje się charakterystyczny punkt związany ze Schroniskiem pod Rysami (słow. Chata pod Rysmi). Chętni mogą wcielić się w rolę górskiego posłańca i wynieść do schroniska jedną z przygotowanych paczek z zaopatrzeniem. Ważą zwykle od 5 do 10 kilogramów, a w nagrodę na miejscu czeka gorąca herbata. To sympatyczna tatrzańska tradycja, dzięki której turyści mogą choć przez chwilę pomóc w funkcjonowaniu najwyżej położonego schroniska w Tatrach.
Początkowo szlak prowadzi przez las, jednak już po kilkunastu minutach wychodzimy ponad granicę kosodrzewiny. Krajobraz z każdym krokiem staje się coraz bardziej surowy, a przed nami zaczynają pojawiać się pierwsze wysokogórskie panoramy. Szczególnie uwagę przykuwa charakterystyczna, piramidalna sylwetka Wołowca Mięguszowieckiego.
Po około 30 minutach docieramy do rozwidlenia szlaków Nad Żabim Potokiem. W prawo odbija czerwony szlak prowadzący na Rysy i do Schroniska pod Rysami, natomiast my przez cały czas podążamy niebieskimi znakami w głąb Doliny Mięguszowieckiej. Warto pamiętać, iż od tego miejsca szlak jest dostępny wyłącznie w okresie letnim – od 1 czerwca do 31 października.
Paczki z zaopatrzeniem do Schroniska pod Rysami.
Niebieski szlak w Dolinie Mięguszowieckiej.
Wołowiec Mięguszowiecki widziany ze szlaku.
Niebieski szlak prowadzący na Koprowy Wierch.
W Dolinie Mięguszowieckiej
Podejście przez Dolinę Mięguszowiecką.
Widok na SzatanaPo przejściu przez Hińczowy Potok rozpoczyna się najbardziej wymagające podejście tej części trasy. Ścieżka wspina się zakosami na próg Doliny Hińczowej, ale mimo większego nachylenia nie jest technicznie trudna. Z każdym metrem zdobytej wysokości krajobraz staje się coraz bardziej spektakularny. Po lewej stronie mijamy potężne piargi opadające ze Szatana, a przed nami coraz wyraźniej rysują się monumentalne Mięguszowieckie Szczyty.
Po pokonaniu progu Doliny Hińczowej krajobraz zmienia się diametralnie. Wychodzimy na rozległy polodowcowy teren. Surowy krajobraz przywodzi na myśl górskie zakątki Skandynawii, a miejscami choćby szkockie Highlands. Ścieżka prowadzi niemal płasko, mijając niewielkie polodowcowe oczka wodne, aż po kilkunastu minutach naszym oczom ukazuje się Wielki Hińczowy Staw (1946 m n.p.m.). To największe i najgłębsze jezioro po słowackiej stronie Tatr – ma niemal 20 hektarów powierzchni i blisko 54 metry głębokości. Jest to jedno z tych miejsc, przy których trudno przejść obojętnie. Tafla wody otoczona surowymi granitowymi ścianami tworzy krajobraz, który bardziej przypomina norweskie góry niż Tatry.
Surowy krajobraz Doliny Hińczowej.
Polodowcowy krajobraz Tatr Wysokich.
Wielki Hińczowy StawWarto zatrzymać się tutaj na dłuższą chwilę. W pogodny dzień w tafli jeziora pięknie odbijają się Mięguszowieckie Szczyty. Co ciekawe, to dokładnie te same wierzchołki, które znamy z panoramy nad Morskim Okiem. Różnica polega na tym, że Wielki Hińczowy Staw leży ponad 550 metrów wyżej, dzięki czemu możemy podziwiać je z zupełnie innej, znacznie bliższej perspektywy. jeżeli nie planujecie zdobywać Koprowego Wierchu, warto rozważyć właśnie Wielki Hińczowy Staw jako cel wycieczki.. Nie ma tu zbyt wielu turystów, za to widoki są bajkowe.
Rozejście szlaków nad Wielkim Stawem Hińczowym
Świstak w Dolinie MięguszowieckiejNa Koprowy Wierch
Po chwili odpoczynku nad Wielkim Hińczowym Stawem ruszamy dalej. Kilkaset metrów przed jego brzegiem szlak odbija w lewo i rozpoczyna się podejście na Koprową Przełęcz Wyżnią – 2148 m n.p.m. (słow. Vyšné Kôprovské sedlo). To najbardziej wymagający fragment całej wycieczki. Na stosunkowo krótkim odcinku czeka nas blisko 200 metrów przewyższenia, dlatego warto znaleźć własne tempo.
Ścieżka prowadzi licznymi zakosami po trawiasto-kamienistym zboczu. Choć podejście potrafi zmęczyć, nie sprawia większych trudności technicznych. Wręcz przeciwnie – co kilka minut warto się zatrzymać, by spojrzeć za siebie. Z każdym metrem coraz piękniej prezentuje się Wielki Hińczowy Staw, a otaczające go szczyty pokazują się z zupełnie nowej perspektywy.
Ostatnie metry przed przełęczą urozmaicają drewniane stopnie ułatwiające podejście po bardziej stromym fragmencie. To znak, iż najcięższa część trasy jest już praktycznie za nami. Z przełęczy otwierają się zupełnie nowe panoramy – na Hlińską Dolinę oraz grań Hrubego Wierchu. Po raz pierwszy wyraźnie widać również Koprowy Wierch. Z tej perspektywy wydaje się już bardzo blisko, choć do zdobycia szczytu pozostaje jeszcze około pół godziny spokojnej wędrówki.
Zakosami w kierunku Koprowego Wierchu
Widok na Mięguszowieckie Szczyty
Widok na Dolinę Mięguszowiecką
W drodze na Koprowy Wierch
Stromymi zakosami do góryNa przełęczy niebieski szlak prowadzi dalej przez Koprową Dolinę. My natomiast skręcamy w prawo wraz z oznaczeniem szlaku czerwonego. Teraz pozostaje już tylko finałowe podejście na Koprowy Wierch. Początkowo ścieżka prowadzi łagodnie, jednak z czasem teren staje się coraz bardziej kamienisty. W okolicy Koprowego Ramienia pojawiają się krótkie fragmenty, podczas których dla większej wygody warto podeprzeć się rękami. Nie ma tu jednak dużej ekspozycji ani trudności, które mogłyby sprawić problemy osobom z podstawowym doświadczeniem w górskich wędrówkach.
Nad Koprową Przełęczą Wyżnią
Koprowy Wierch widoczny z czerwonego szlaku
Na czerwonym szlakuPo około 30–40 minutach od opuszczenia przełęczy stajemy na Koprowym Wierchu (2366 m n.p.m.). Panorama ze szczytu należy do najpiękniejszych w całych Tatrach. W zasięgu wzroku znajdują się niemal wszystkie najbardziej rozpoznawalne tatrzańskie szczyty – Rysy, Mięguszowieckie Szczyty, Cubryna, Wysoka, Szatan, Krywań, Szpiglasowy Wierch, Mnich, Świnica, Orla Perć, Czerwone Wierchy, a przy dobrej widoczności choćby Giewont. Równie imponująco prezentują się leżące głęboko pod nami Wielki Hińczowy Staw oraz Ciemnosmreczyńskie Stawy.
To właśnie położenie niemal w samym sercu Tatr sprawia, iż widoki z Koprowego Wierchu są tak wyjątkowe. Co ważne, mimo spektakularnej panoramy szczyt nie jest tak oblegany jak pobliskie Rysy. Dzięki temu można usiąść na kamieniach, wyciągnąć coś do jedzenia i po prostu nacieszyć się jedną z najpiękniejszych panoram, jakie oferują Tatry.
Na szczycie Koprowego Wierchu – Ciemnosmreczyńskie Stawy
Mięguszowieckie Szczyty z Koprowego Wierchu
Wielki Hińczowy Staw 
Na szczycie Koprowego WierchuWracamy do Szczyrbskiego Jeziora
Ze szczytu Koprowego Wierchu wracamy tą samą drogą – najpierw na Koprową Przełęcz Wyżnią, następnie nad Wielki Hińczowy Staw i dalej przez Dolinę Mięguszowiecką. Choć nie musimy już mierzyć się z trudami podejścia, zejście wcale nie musi być szybsze. Kamienista ścieżka wymaga skupienia, a co chwilę zatrzymujemy się, by jeszcze raz nacieszyć oczy jedną z najpiękniejszych panoram w słowackich Tatrach.
Po powrocie do rozwidlenia szlaków, przy Popradzkim Stawie, skręcamy w prawo i podążamy czerwonym szlakiem Magistrali Tatrzańskiej w stronę Szczyrbskiego Jeziora. Dzięki temu nie musimy ponownie schodzić nad Popradzki Staw i wracać asfaltową drogą.
Wracając z Koprowego Wierchu do Doliny Mięguszowieckiej
Widok na Dolinę Złomisk z czerwonego szlaku do Szczyrbskiego Jeziora
Malowniczy szlak do Szczyrbskiego Jeziora
Pierwszy odcinek prowadzi łagodnie pod górę do rozdroża Trigan. Do pokonania mamy około 150 metrów przewyższenia, jednak podejście nie jest długie ani szczególnie wymagające. Wysiłek gwałtownie wynagradzają coraz szersze panoramy na Dolinę Mięguszowiecką, Mięguszowieckie Szczyty oraz Rysy. Za plecami zostaje także masyw Osterwy, który z tej perspektywy prezentuje się wyjątkowo okazale.
Po osiągnięciu rozdroża Trigan ścieżka staje się znacznie łagodniejsza i przez dłuższy czas prowadzi niemal poziomo przez las. Co jakiś czas pomiędzy drzewami pojawiają się widoki na Przednie Solisko oraz zabudowania Szczyrbskiego Jeziora. Dopiero pod koniec szlak zaczyna stopniowo opadać do miejscowości.
Po około 4 kilometrach docieramy do Szczyrbskiego Jeziora. jeżeli samochód zostawiliście przy przystanku Popradzki Staw, wystarczy wsiąść do Elektriczki, która w kilka minut dowiezie Was z powrotem na parking. Taki wariant to naszym zdaniem najwygodniejszy sposób na przejście całej trasy – pozwala zobaczyć znacznie więcej i praktycznie nie powtarzać tego samego odcinka szlaku.
Skocznie narciarskie w Szczyrbskim Jeziorze
Szczyrbskie Jezioro
Nad Szczyrbskim JezioremCzy warto wejść na Koprowy Wierch?
Czy było warto? Bez najmniejszych wątpliwości. Koprowy Wierch okazał się jedną z naszych największych pozytywnych niespodzianek w słowackich Tatrach. To szczyt, który nie imponuje popularnością, ale zachwyca wszystkim tym, co w górach najważniejsze – ciszą, przestrzenią i fenomenalnymi widokami.
Jeśli szukacie wysokogórskiej wycieczki bez tłumów, z przepięknymi panoramami i satysfakcją ze zdobycia dwutysięcznika, Koprowy Wierch z pewnością Was nie zawiedzie. Gdyby ktoś zapytał nas, czy weszlibyśmy tutaj ponownie, odpowiedź mogłaby być tylko jedna – zdecydowanie tak.



Koprowy Wierch – najważniejsze informacje
Wysokość: 2366 m n.p.m.
Długość trasy: ok. 23 km
Czas przejścia: ok. 8–9 godzin
Suma podejść: ok. 1200 m
Trudność: średnia
Łańcuchy: nie
Jeśli znalazłeś na naszym blogu poszukiwane przez Ciebie informacje, kolejną inspirację na wycieczkę, czy odpowiedź na nurtujące Ciebie pytanie, to będziemy niezwykle wdzięczni, gdy wrzucisz nam napiwek do naszej blogowej świnki skarbonki (kliknij w poniższy obrazek). Dziękujemy!!!




