Teyana Taylor jest aktualnie jedną z najpopularniejszych aktorek. Wszystko za sprawą jej występu w filmie "Jedna bitwa po drugiej", w którym pojawiła się u boku m.in. Leonardo DiCaprio. Zgarnęła już za tę produkcję Złoty Glob jako najlepsza aktorka drugoplanowa. Gwiazda przybyła właśnie do Paryża, gdzie zaszczyciła swoją obecnością podczas tygodnia mody. 26 stycznia Taylor uczestniczyła w pokazie kolekcji Haute Couture domu mody Schiaparelli. Jej kreację wziął pod lupę na prośbę Plotka Robert Czerwik.
REKLAMA
Zobacz wideo Dawid Woliński o swoich kreacjach: Ubieram żony i kochanki
Teyana Taylor bryluje na paryskim tygodniu mody. "Odrobinę za dużo"
- Stylizacje z Fashion Weeku, a już szczególnie z tygodnia haute couture, zawsze są trudne do jednoznacznej oceny. Pokaz Schiaparelli to bezsprzecznie święto mody, moment, w którym zaproszeni goście mogą pozwolić sobie na znacznie więcej niż na klasycznym czerwonym dywanie - powiedział nam na starcie projektant. Zwrócił dalej uwagę na konkretne elementy kreacji Teyany Taylor. - W przypadku Teyany Taylor mamy wyraźne mrugnięcie okiem do widza, biżuteria inspirowana klejnotami skradzionymi z Luwru to czytelny komentarz do aktualnych tematów i medialnych narracji. Ten element buduje kontekst i dodaje stylizacji konceptualnej warstwy - podkreślił Czerwik. Miał jednak pewną uwagę.
Osobiście jednak mam wrażenie, iż ta stylizacja pokazuje odrobinę za dużo. Koronka jest bardzo dosłowna, mocno przezroczysta, sprawia wrażenie "z metra ciętej". Jestem zdecydowanie większym fanem układania koronek, optycznego modelowania sylwetki i tworzenia bardziej unikatowych struktur
- skomentował ekspert. Sam ograłby taką kreację w nieco inny sposób. - To nie jest stylizacja zła. Oceniam ją estetycznie i rozumiem jej miejsce oraz moment, ale nie jestem jej wielkim fanem. Dla mnie moda potrafi opowiadać o cielesności w bardziej subtelny, inteligentny sposób - podsumował Czerwik.
Teyana Taylor podczas pokazuOtwórz galerię
Fani są zachwyceni stylizacją Teyany Taylor. "Perfekcja"
Nagrania i zdjęcia z pokazu pojawiły się już w mediach społecznościowych. Pod postem ze stylizacją Taylor prędko zaroiło się od komentarzy. Choć pojawiła się masa komplementów, nie wszyscy są przekonani do stylizacji. "To księżniczka Teyana!", "Wygląda idealnie", "To nie moda, tylko strój do sypialni", "Przesada" - możemy przeczytać.











