„Konsultacje za zamkniętymi drzwiami” – list od mieszkanki

gazeta-lubon.pl 3 godzin temu

Planowana budowa biokompostowni w Luboniu wywołuje wśród części mieszkańców wiele pytań i obaw. Dotyczą one przede wszystkim potencjalnych uciążliwości zapachowych, wpływu inwestycji na najbliższe otoczenie oraz sposobu prowadzenia konsultacji społecznych.

Jak podkreśla mieszkanka Lubonia, która napisała do naszej redakcji, nie wszyscy mieszkańcy mieli świadomość organizowanego spotkania informacyjnego. Jej zdaniem tak ważna inwestycja powinna być poprzedzona szeroką akcją informacyjną i otwartą dyskusją z mieszkańcami. Wiele osób ma również poczucie, iż proces informowania mieszkańców rozpoczął się zbyt późno jak na skalę planowanej inwestycji.

– Chcielibyśmy mieć poczucie, iż nasze pytania i wątpliwości są traktowane poważnie. To inwestycja, która może mieć wpływ na komfort życia wielu osób, dlatego oczekujemy pełnej informacji i przejrzystości całego procesu – mówi mieszkanka.

Podczas spotkania przedstawiono informacje dotyczące funkcjonowania nowoczesnych instalacji do przetwarzania bioodpadów. Eksperci przekonywali, iż przy zastosowaniu odpowiednich technologii oraz adekwatnej eksploatacji obiekt nie powinien powodować uciążliwości dla mieszkańców okolicznych terenów. Nie wszyscy uczestnicy spotkania zostali jednak przekonani tymi wyjaśnieniami.

– Rozumiemy, iż technologia rozwija się i iż istnieją rozwiązania ograniczające emisję zapachów. Mimo to chcielibyśmy poznać konkretne zabezpieczenia, jakie mają zostać zastosowane w Luboniu, oraz mieć pewność, iż będą one skuteczne również w praktyce – podkreśla mieszkanka.

Część mieszkańców uważa również, iż konsultacje społeczne powinny być prowadzone w sposób bardziej otwarty i angażujący lokalną społeczność. Według nich informacje o spotkaniu mogły dotrzeć do zbyt wąskiego grona odbiorców, a czasu w zadawanie pytań i spokojną dyskusję było zbyt mało.

Podczas spotkania pojawiały się pytania dotyczące możliwego wpływu inwestycji na środowisko, ryzyka występowania odorów oraz oddziaływania instalacji na pobliskie tereny mieszkalne i przyrodnicze. Mieszkańcy pytali także o sposób zagospodarowania terenów po dawnej żwirowni oraz o planowane zabezpieczenia środowiskowe.

– Chcielibyśmy mieć łatwy dostęp do analiz środowiskowych i wszystkich najważniejszych informacji dotyczących inwestycji. Niepokój mieszkańców wynika głównie z obaw o codzienny komfort życia oraz możliwe uciążliwości zapachowe – zaznacza autorka listu.

Jak podkreśla, mieszkańcy nie sprzeciwiają się samemu zagospodarowaniu bioodpadów, ale oczekują rzetelnych informacji oraz przedstawienia konkretnych rozwiązań ograniczających ewentualne negatywne skutki inwestycji.

– Planowana biokompostownia ma powstać na bliźniaczej działce, tzw. górce, która schodzi do Kocich Dołów będących starorzeczem Warty. Sprawa bulwersuje tym bardziej, iż obie inwestycje znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie cennych terenów, czyli otuliny WPN. jeżeli biokompostownia powstanie w Luboniu, a potem prawdopodobnie również biogazownia, to sąsiedni Poznań zyska na tym najwięcej. Luboń ma duże szanse zostać ze zniszczonym środowiskiem, podczas gdy sąsiedzi będą cieszyć się tanimi odpadami. Jedna „Górka Papieska” w zupełności Luboniowi wystarczy, mieszkańcy nie widzą powodów, by zgadzać się na kolejne uciążliwe inwestycje. Dlatego chcemy wiedzieć, jakie będą konsekwencje tej inwestycji dla mieszkańców oraz jakie działania zostaną podjęte, aby ograniczyć ewentualne uciążliwości – dodaje.

Zdaniem części mieszkańców dalsze etapy procedury powinny być prowadzone w sposób maksymalnie transparentny, a wszystkie istotne dokumenty i opracowania powinny być łatwo dostępne dla zainteresowanych. Podczas spotkania padło wiele zapewnień technicznych, jednak część mieszkańców przez cały czas oczekuje konkretnych danych, analiz i dokumentów.

– Nie chodzi o blokowanie każdej inwestycji, ale o rzetelną rozmowę i uwzględnienie głosu mieszkańców. Oczekujemy spokojnej, merytorycznej debaty opartej na faktach i dostępnych dokumentach – podkreśla mieszkanka.

Mieszkańcy oczekują również jasnych informacji dotyczących skali inwestycji i jej wpływu na otoczenie. Chcą wiedzieć, jak obiekt będzie funkcjonował w praktyce oraz jakie rozwiązania mają chronić okolicę przed odorami i innymi potencjalnymi uciążliwościami.

– Mieszkańcy chcą być partnerami w rozmowie o tej inwestycji, a nie jedynie odbiorcami gotowych decyzji. W naszej ocenie potrzebne są kolejne spotkania informacyjne, aby rozwiać pojawiające się wątpliwości – dodaje autorka listu.

Zdaniem mieszkańców większa przejrzystość procesu oraz regularne informowanie o kolejnych etapach postępowania mogłyby pomóc w uspokojeniu społecznych obaw i prowadzeniu bardziej merytorycznej dyskusji wokół planowanej inwestycji.

– Im więcej rzetelnych informacji otrzymają mieszkańcy, tym łatwiej będzie prowadzić merytoryczną dyskusję o tej inwestycji. Dziś wciąż pozostaje wiele pytań, na które oczekujemy odpowiedzi – podsumowuje mieszkanka Lubonia.

Mieszkanka Lubonia

————————————————————————–

W dyskusji o planowanej biokompostowni coraz częściej wybrzmiewają nie tylko głosy mieszkańców Lubonia, ale także okolicznych miejscowości. Mieszkańcy Czapur zwracają uwagę, iż mimo zapewnień ekspertów o bezpieczeństwie instalacji, dotychczasowe doświadczenia z odorami każą im podchodzić do inwestycji z dużą rezerwą.

Doceniam fakt zaproszenia na spotkanie ekspertów zajmujących się naukowo tematyką kompostowania. Przedstawili oni informacje dotyczące nowoczesnych technologii oraz systemów oczyszczania powietrza, podkreślając, iż przy prawidłowo zaprojektowanej i eksploatowanej instalacji uciążliwości zapachowe nie powinny wykraczać poza teren zakładu.

Mieszkańcy Czapur oraz okolicznych miejscowości od wielu lat mierzą się z intensywnymi odorami pochodzącymi z zakładów chemicznych zlokalizowanych w Luboniu. Dlatego pojawienie się kolejnego obiektu, który w przypadku nieprawidłowego funkcjonowania może generować podobne uciążliwości, budzi obawy i niepokój.

Szczególnie istotne jest to, iż miejscowość Czapury znajduje się po stronie dominujących kierunków wiatru od strony planowanej instalacji, co może sprzyjać przenoszeniu ewentualnych odorów na tereny mieszkalne. Z tego względu mieszkańcy oczekują szczegółowych analiz, skutecznych zabezpieczeń oraz realnych gwarancji braku uciążliwości zapachowych.

Mieszkaniec Czapur

Oprac. na podstawie informacji od Czytelników GL Beata Spychała

Idź do oryginalnego materiału